KONTAKTSTATYSTYKIcennik: REKLAM, OGŁOSZEŃ DROBNYCH
 
AKTUALNOŚCI
CELESTYNÓW gm.
JÓZEFÓW
KARCZEW, gm.
KOŁBIEL gm.
ŁUGI
OTWOCK pow.
OSIECK
SOBIENIE-JEZ.
WAWER
WIĄZOWNA
STAŁE DZIAŁY
FELIETONY
GOŚĆ LINII
KULTURA
LINIA GOSP.
LINIA MŁODYCH
KORESPONDENCJA
MOTORYZACJA
PRZYRODA
REPORTAŻ
ROZMAITOŚCI
SPORT
TRADYCJA
WOKÓŁ NAS


GRA POWIATOWA

KSIĘGA GOŚCI
LINKI

STARE ARCHIWUM


Kultura pogrzebu



Strona główna / WOKÓŁ NAS # Otwock   2010-07-23
 
Sprawa dla prokuratora
 
Od wielu lat podejmujemy działania interwencyjne, gdzie wskazujemy samorządowcom ich zaniedbania. Czasami coś tam zrobią, coś załatają, jak zawsze półśrodkami, byle zamknąć nam buzie i odwrócić uwagę. Andriollego, to przykład ulicy, która nie powinna być dopuszczona dla ruchu kołowego
 
 
 
Obietnic na jej temat, po naszych artykułach interwencyjnych było bez liku, od dyrektorów ZDP nawet dowiedzieliśmy się kiedyś, że się znamy i nie możemy zabierać głosu w sprawie asfaltu. Oni się mają na tym znać, a nie my. Dlaczego jednak nie wywiązują się z tego, co obiecywali mieszkańcom?
To nie ma pasów, to złe oznakowanie, to znowu te wieczne dziury. A fachowcy od siedmiu boleści, za przeproszeniem pierdzą w stołki odpowiadając nam, że nie ma kasy – pieśń nad pieśniami otwockich samorządowców. Powołują się także na to, że przecież najpierw trzeba skończyć prace kanalizacyjne, bo to najważniejsze. A co ma kanalizacja do wzięcia kilku litrów farby i namalowania pasów?
Niedawno zaczęto „naprawiać” ulicę Górną. Pisaliśmy o tym, chwaliliśmy, że wreszcie, nawet te klika łatek nieźle wyglądało. Cóż z tego, artykuł poszedł w otwocki świat, ludzie się ucieszyli, a zaraz po nim panowie fachowcy się spakowali i nie ma ich. Ulica to jeden wielki asfaltowy durszlak, a jeździ się po niej jak po tarce.
Tutaj ma coś ruszyć, są już nawet plany. Zobaczymy, jak będzie to wyglądało w praktyce. Podobno prace mają się rozpocząć zaraz po ogłoszeniu przetargu, gdzieś na przełomie lipca i sierpnia.
Nawet naczelnik wydziału gospodarki komunalnej, Andrzej Hałaczkiewicz przyznaje, że cała ulica jest praktycznie do wymiany. Zdaje sobie sprawę, że łatanie dziur sprawy nie rozwiąże.
Obecnie jest przygotowany już plan zrobienia nakładek asfaltowych na ul. Górnej i Andriollego w ich częściach, których zarządcą jest miasto.
Ponadto miasto Otwock ma kasę na wspomożenie powiatu w zakresie naprawy dróg.
Artykułów o zaniedbaniach otwockich i powiatowych samorządowców napisałem sam jeden już tyle, że ilość znaków kilkakrotnie przekroczyłaby liczbę ich potrzebną do napisania epopei narodowej. Zawsze jest jednak tak, że my piszemy, oni coś tam załatają i tyle ich widać. Potem wykorzystają to w kampanii wyborczej, że to oni zrobili.
Przypomina się dowcip o furmanie, który podjechał na plac i krzyczy:
- Węgiel przywiozłem, węgiel przywiozłem!
Odwraca się do niego koń i z politowaniem myśli „Tak, k..., ty przywiozłeś”.
Wyborcy jednak kupują te krzyki radnych, że to oni zrobili, że się starają, że przecież...
Przykładów ich, nazwijmy to po imieniu, nieróbstwa, możemy podawać w nieskończoność. Ileż to razy przechodzą codziennie obok rozwalonego chodnika, ileż to razy widzą, że ktoś wyrzucił śmieci na ulicę – nigdy nie zrobią niczego sami. Niedawno, w okolicach Borowej, robotnicy zostawili śmietnik na poboczu drogi. Jeden z mieszkańców dzwonił do ZDP. Usłyszał w odpowiedzi, że sprawą się zajmą. Nie zajęli się. Przyszedł ten mieszkaniec do nas. Zadzwoniłem do ZDP, dowiedziałem się, że widzieli, że wiedzą, a jeden z ich pracowników, to nawet mi się pochwalił, że widział to wcześniej, niż ten mieszkaniec. Widział i niczego z tym nie zrobił. Tłumaczeniem innego urzędnika było, że to po nocy zostało, bo prace tam późno zakończyli. Ale rano uprzątną. Nie uwierzycie, obliczyłem, że była to najdłuższa noc w Otwocku, bo trwała ponad dwa tygodnie, zanim, jak obiecali, uprzątnęli. W tym czasie wykonałem do nich chyba ze trzy przypominające „nocne” telefony.
- Panie redaktorze, z kogo oni robią idiotów – często słyszę takie słowa od ludzi przychodzących do nas i proszących o interwencje.
Zastanawiam się czasami, czy jadąc do kolejnej interwencji, mam ją zrobić i zadzwonić z pytaniem, czy – po prostu – zadzwonić do prokuratora, aby zaopiekował się tymi, którzy dopuścili się takich zaniedbań przy ulicy Andriollego. Wychodzi na to, że powinienem jednak do prokuratora. Myślę, że jakby mi pomogli w tym mieszkańcy i zasypali otwocką prokuraturę wnioskami o wszczęcie postępowań, czy nie zostało świadomie naruszone ich bezpieczeństwo, to te wszystkie ciepłe posadki, stałyby się wreszcie gorącymi krzesłami.
Jest to dobry czas na takie działania, chyba, że wyborcy postąpią podobnie, jak w ubiegłej kadencji i zagłosują na tych, którzy doprowadzali i doprowadzają nasze miasto do ruiny.
Otwock utonął w kałużach, ludzie zobojętnieli, a Szymon, który niedawno był tutaj przejazdem, gdy zatrzymał się na chwilę, przy bankomacie w centrum miasta, zapytał mnie, gdy chwilę rozmawialiśmy o Otwocku:
- To kto doprowadził do tego, że takie macie drogi, taką wielką dziurę w środku miasta? Przecież teraz, żeby to naprawić, to potrzeba dziesięcioleci. Czy wy sobie z tego zdajecie sprawę?
Nie odpowiedziałem. A wy, wyborcy, odpowiedzcie sobie na to pytanie nie teraz, ale jesienią.
Bo może to być dla Otwocka ta przysłowiowa i mroczna jesień średniowiecza.
A w sprawach trudnych, kiedy nie możecie się doczekać odpowiedzi na wasze pisma, nie macie odzewu na prośby o naprawienie zaniedbań, zwróćcie się o wsparcie do prokuratora. Otwock to sprawa dla niego.

Póki co, miasto obiecuje naprawę nawierzchni na ulicach Górnej i Andriollego, powiat deklaruje, że prace na pasie od Hożej do Andriollego, w okolicach wiaduktu i także na powiatowym odcinku Świderskiej, będą niedługo rozpoczęte. Wszyscy, jak się okazuje odpowiadają, że mają zabezpieczoną na to kasę. Miasto wspomóc ma powiat na 50 tysięcy.
Potwierdza to wice starosta Mirosław Pszonka.
Wszystko to, jak zwykle w deklaracjach, brzmi bardzo ładnie i cieszę się, ale czekałem na te słowa kilka długich lat, dlatego uwierzę, jak potwierdzi je rzeczywistość.
Janusz Maciejowski

str. 1

Google
Internet
Linia Otwocka


webdesign MR 2004