|
|
|
 |
Kino z klimatem
Plenerowe pokazy filmowe w Parku Miejskim cieszą się niemalejącym zainteresowaniem i stają miejscem wręcz modnym. Trudno się temu dziwić, zważywszy, jak wspaniała panuje tam atmosfera. Oto, jakie filmy czekają nas w najbliższy weekend
|
 |
|
Offowy piątek, 23 lipca, godz. 21.30
„Noi Albinoi” – reż. Dagur Kari
Islandia jest potentatem w dziedzinie rybołówstwa i hodowli owiec (szacuje się, że żyje ich tam cztery razy więcej, niż ludzi) a jej gospodarka należy do najbardziej konkurencyjnych w Europie i pozwala na osiągnięcia rekordowo wysokich Wskaźników Rozwoju Społecznego HDI. Mimo wszystko jej najważniejszym dobrem narodowym wydaje się być kultura. Wystarczy wspomnieć o Björk, zespole Sigur Rós czy laureacie literackiej Nagrody Nobla z 1955 roku, Halldórze Laxnessie. Równie dobrze ma się tamtejsza kinematografia, która nie jest może bardzo płodna, ale szalenie uznana. A przecież nie w ilości, lecz jakości tkwi istota rzeczy!
Znakomitym przykładem skromnego filmu, który odniósł wielki sukces na całym świecie, jest właśnie „Noi albinoi”. To co prawda koprodukcja islandzko-duńsko- niemiecko-brytyjska, jednak akcja filmu dzieje się na Islandii i to ona jest cichym bohaterem dzieła. Tytułowy Noi – siedemnastolatek mieszkający razem ze swoją ekscentryczną babką na odległym fiordzie południowej Islandii – zdaje się nie doceniać ojczystej ziemi. Zimą rodzinna miejscowość chłopaka jest całkowicie odcięta od świata zewnętrznego, otoczona złowieszczo wyglądającymi górami i zasypana całunem śniegu. Nói marzy żeby razem z Íris - dziewczyną pracującą na stacji benzynowej w pobliskim miasteczku - uciec z śnieżnobiałego więzienia. Jednak jego nieudane próby ucieczki wymykają się spod kontroli i kończą się kompletnym niepowodzeniem. Jedynie klęska naturalna może zatrząść wszechświatem Nói'a i otworzyć mu drzwi do lepszego świata.
Przebojowa sobota, 24 lipca, godz. 21.30
„Dzień Świra” – reż. Marek Koterski
Podobnie jak prezentowane przed tygodniem „Wesele” Wojciecha Smarzowskiego, „Dzień świra” należy do trudnej kategorii tragikomedii i to psychologicznej, grząskiej. Wywoływany przez autora śmiech podszyty jest tragizmem i w chwilach refleksji do widza dociera, że świat i ludzie, przedstawieni w filmie, bardziej niż na śmiech zasługują na łzy. Bo czy tak naprawdę zabawny jest dorosły człowiek przerzucający się inwektywami z sąsiadem homoseksualistą, spotykanymi na ulicach ludźmi i byłą żoną, załatwiający „grube” potrzeby fizjologiczne w biały dzień, pod czyimś balkonem, czy wpadający w natręctwa i chory trans powtarzalnych co dzień czynności, od mieszania herbaty po podcieranie tyłka? Niby nie, choć w świecie Marka Koterskiego i w genialnej kreacji Marka Kondrata – śmiejemy się do bólu brzucha.
Losy dojrzałego, inteligentnego mężczyzny, który borykając się z problemami dnia codziennego, staje się cyniczny, zgorzkniały i sfrustrowany, aż w końcu wydaje się nienawidzić innych ludzi i całego świata, Koterski opowiada w kolejnych odsłonach od 26 już lat. Jego bohater, Adaś Miauczyński – w dużym stopniu alter ego samego reżysera, określany przez krytyków „żywą emanacją ciemnej strony i podświadomości przeciętnego Polaka – pojawił się po raz pierwszy w filmie „Dom wariatów” w 1984 roku; grał go również Marek Kondrat. W kolejnej odsłonie, czyli „Życiu wewnętrznym” (1987), w Miauczyńskiego wcielił się Wojciech Wysocki, a w „Porno” (1989) Zbigniew Rola. Dwukrotnie zagrał go też Cezary Pazura w „Nic śmiesznego” (1995) i „Ajlawju” (1999), potem do roli powrócił Kondrat, właśnie w „Dniu świra” (2002) oraz „Wszyscy jesteśmy Chrystusami” (2006). W tym ostatnim młodszego bohatera gra Andrzej Chyra. Polecamy gorąco cały cykl, niekoniecznie w kolejności chronologicznej. Zacząć można właśnie od „Dnia świra”.
Pełny repertuar „Kina z klimatem”
23.07 – „Noi Albinoi” – reż. Dagur Kari
24.07 – „Dzień Świra” – reż. Marek Koterski
30.07 – „Rezerwat” – reż. Łukasz Palkowski
31.07 – „Chicago” – reż. Rob Marshall
6.08 - „Zapaśnik” – reż. Darren Aronofsky
7.08 - „To właśnie miłość” – reż. Richard Curtis
13.08 - „Volver” – reż. Pedro Almodovar
14.08 - „K-Pax” – reż. Iain Softley
20.08 - „Mój Nikifor” – reż. Krzysztof Krauze
21.08 - „Nieustraszeni bracia Grimm” – reż. Terry Gilliam
27.08 - „Kontrolerzy” – reż. Nimród Antal
28.08 - „Zakochany bez pamięci” – reż. Michel Gondry
3.09 - „Prosta historia” – reż. David Lynch
4.09 - „Brzdąc” – reż. Charlie Chaplin (z muzyką na żywo w wykonaniu zespołu Oranżada”)
(organizator zastrzega sobie możliwość zmiany repertuaru)
pds
|
|
|
| |