Bobrowski poprowadzi OKS

OKS ma już nowego szkoleniowca. Za wyniki otwockiego zespołu będzie odpowiadał Bartosz Bobrowski.

871bober

Bobrowski poprowadził już pierwsze zajęcia, jednak niebawem będzie miał przerwę ze względu na zaplanowany już wcześniej wyjazd. Później zajęcia powinny toczyć się już normalnym trybem. Debiut w oficjalnym meczu odbędzie się w marcu. – Bartek jest tu od wielu lat, zna chłopaków, ma wiedzę i wymagane kwalifikacje, więc daliśmy sobie szansę – mówi dyrektor OKS-u Dorota Mądra. – Myślę, że sobie poradzi. Celem zespołu na wiosnę jest bezpieczne utrzymanie i miejsce w środku tabeli, możliwie najwyżej. Na pewno w najbliższym czasie nie zamierzamy awansować – wychodzimy z długów i staramy się prostować sytuację. Uważam, że trzecia liga to dla Otwocka dobre miejsce. O wynikach OKS-u pod wodzą nowego szkoleniowca będziemy tradycyjnie informować w „Linii”.

Drugi Antiga?

Potwierdziły się informacje, jakie podawaliśmy już w zeszłym tygodniu. Mówiło się, że kontrkandydatem Bartosza Bobrowskiego na funkcję trenera OKS-u był Sergiusz Wiechowski, którego drużyna – Targówek – najpewniej nie przystąpi do rundy wiosennej w III lidze. Działacze OKS-u zdecydowali się powierzyć pierwszy zespół 27-letniemu Bobrowskiemu, który do tej pory pracował z młodzieżą. Teraz ma poprowadzić swoich kolegów – i siebie – w trzeciej lidze. Z jednej strony to dobrze, że zespół przejmuje ktoś, kto go już bardzo dobrze zna, ale…

Czy na pewno strategia klubu jest przemyślana? Wydaje się, że sprawa ma drugi kontekst i może po prostu żaden z bardziej doświadczonych szkoleniowców nie chciał zdecydować się na pracę w Otwocku na warunkach, które proponowali działacze klubu. To już nie ma znaczenia. W tej chwili szansę otrzymał Bobrowski i, miejmy nadzieję, wykorzysta ją. Nieco ponad rok temu Polski Związek Piłki Siatkowej zaryzykował, powierzając rolę trenera męskiej reprezentacji Stephanowi Antidze, gdy był on jeszcze grającym zawodnikiem. Jak się to skończyło, wszyscy wiedzą – Polacy wygrali mistrzostwa świata. Czy Bobrowskiemu także uda się osiągnąć z OKS-em dobry wynik? Tu może zaważyć kwestia asystenta. Debiutującego Antigę wspomagał doświadczony Philippe Blain. Dlatego tak ważne dla OKS-u może być to, kto będzie wspomagał zespół z ławki, gdy trener będzie przebywał na boisku. Już wiadomo, że będzie to Dawid Bułka, który współpracował wcześniej z Markiem Końką. Jako bramkarz nawet w czasie czynnej gry w piłkę obserwował kolegów i podpowiadał im. Dokąd ten tandem zaprowadzi OKS? Dowiemy się w czerwcu.

REKLAMA

REKLAMA