Obiad w kosztach firmy? To możliwe!

W ubiegłym roku przedsiębiorcy musieli zmierzyć się z ogromnymi zmianami w podatku VAT. W podatku dochodowym też nie było łatwo, chociaż tutaj nie nastąpiły większe zmiany przepisów. Niemniej jednak istniejące przepisy dostarczają tylu wątpliwości, że nawet zmiany nie są potrzebne, by przedsiębiorca nie wiedział, co robić. Postanowiłam sprawdzić, jak zmieniała się interpretacja w sprawie poczęstunków dla kontrahentów. Czy
w 2015 r. możemy śmiało brać faktury za obiad?

PRAWO

Od roku 2007 do kosztów uzyskania przychodów przedsiębiorcy nie mogą zaliczać wydatków na reprezentację. Do wydatków tych ustawy podatkowe (PIT i CIT) zaliczają w szczególności wydatki poniesione na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych. Oczywiście ustawodawca nie wprowadził definicji „reprezentacji”, w związku z tym każdy ma prawo nadać mu takie znaczenie, jakie uważa za słuszne. Organy podatkowe próbowały rozszerzać znaczenie „reprezentacji” na wszelkie wydatki gastronomiczne, a podatnicy – zawężać. Sądownictwo i tym razem nie było jednogłośne.

Część sądów uznawało koszty zakupu usług gastronomicznych, posiłków, napojów podawanych i świadczonych w trakcie spotkań z kontrahentami, bez względu na miejsce ich zakupu, za koszty reprezentacji niestanowiące kosztów uzyskania przychodów (por. wyroki NSA z dnia 29 czerwca 2012 r., sygn. akt FSK 2571/10 i II FSK 2572/10, z dnia 24 maja 2012 r. sygn. akt II FSK 2341/10, z dnia 27 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FSK 1978/10, z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FSK 2101/10).

Inni sędziowie byli zdania, że skoro ustawodawca nie zdefiniował w sposób jednoznaczny pojęcia „reprezentacji”, należy posiłkować się definicją słownikową, iż „reprezentacja” to „okazałość”, „wystawność”, „wytwo- rność” (por. wyroki z dnia 25 maja 2012 r., sygn. akt II FSK 2200/10
i z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt II FSK 392/11).

Były także i orzeczenia, w których uznawano, że termin „reprezentacja” oznacza „przedstawicielstwo”, a nie „wystawność”, „okazałość”, „wytworność” (por. wyrok z dnia 25 stycznia 2012 r. sygn. akt II FSK 1445/10 i z dnia 29 czerwca 2012 r., sygn. akt II FSK 2571/10 i II FSK 2572/10).

Najkorzystniejsze dla firm wyroki to uznanie wydatków na poczęstunki, zakup żywności i napojów, korzystanie z usług gastronomicznych za niestanowiące kosztów reprezentacji w przypadku poniesienia na zwyczajowo podawane posiłki, poczęstunki (por. wyrok z dnia 25 maja 2012 r., sygn. akt II FSK 2200/10, z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt II FSK 392/11). A zatem mogą być zaliczone do kosztów podatkowych.

Dnia 17 czerwca 2013 r., sygn. akt II FSK 702/11 Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę, w której miał rozstrzygnąć wątpliwości. Analiza tego orzeczenia pozwala na określenie kilku tez:

  • 1. Usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych, mogą być kosztem uzyskania przychodów. Kwalifikacja każdego przypadku powinna być odrębna pod kątem warunków i okoliczności uzasadniających poniesienie takich wydatków.
  • 2. Dla kwalifikacji danych wydatków jako wydatków na reprezentację wykluczonych z kosztów uzyskania przychodów nie jest istotne miejsce podawania poczęstunków, świadczenia usług gastronomicznych etc, tj. nie bierze się pod uwagę tego, czy poczęstunki odbywają się w siedzibie firmy, czy też poza nią. Dla oceny takich wydatków nie są także istotne takie cechy jak wystawność, wytworność, okazałość poczęstunków. Nie ma bowiem możliwości skonstruowania mie-rnika dla określenia poziomu wystawności, wytworności, okaza- łości czy przepychu jednakowego dla wszystkich podmiotów gospodarczych.
  • 3. Za wydatki na zakup żywności, napojów i usług gastronomicznych, wyłączone z kosztów uzyskania przychodów należy uznać te, których wyłącznym bądź dominującym celem jest stworzenie pewnego wizerunku podatnika, stworzenie dobrego obrazu jego firmy czy działalności, wykreowanie pozytywnych relacji z uczestnikami takich spotkań.
  • 4. Każda sprawa powinna być przedmiotem odrębnej oceny pod kątem okoliczności, w jakich doszło do poniesienia omawianych wydatków.

Reasumując, należy stwierdzić, że analiza tez wyroku NSA z dnia 17 czerwca 2013 r., sygn. akt II FSK 702/11 prowadzi do wniosku, iż nie podlegają wykluczeniu z kosztów uzyskania przychodów na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 28 updop i art. 23 ust. 1 pkt 23 updof ponoszone przez podatników wydatki na drobne poczęstunki (np. ciastka, paluszki, ka- napki), napoje (np. kawa, herbata, woda mineralna, soki), a także posiłki (np. obiady, lunche), niezależnie od miejsca ich podawania (w siedzibie podatnika czy też poza nią), podawane podczas prowadzenia rozmów z kontrahentami, inwestorami, wykonawcami etc. dotyczących zakresu prowadzonej przez podatników działalności gospodarczej.

Orzeczenie to, a także wydana na jego podstawie interpretacja ogólna Ministra Finansów z dnia 25 listopada 2013 r. Nr DD6/033/127/SOH/2013/RD-120521, niewiele wyjaśniło. Jednakże ukróciło to praktykę organów podatkowych w zakresie odrzucania wszelkich wydatków na jedzenie i picie z kosztów podatkowych. Obecnie, także w 2015 r., obiad, lunch czy zwykły poczęstunek kupiony dla siebie i kontrahenta (w restauracji lub zamówiony do siedziby firmy) może stanowić koszt uzyskania przychodów w firmie. Odpowiednią fakturę należy dokładnie opisać – z jakim kontrahentem pracownik (właściciel/prezes) jadł obiad, itp. oraz że przy obiedzie były prowadzone rozmowy biznesowe.

REKLAMA

REKLAMA