Złodziej udawał pacjenta

Złodzieje także chodzą do lekarza! Jednak nie po to, aby leczyć grypę, lecz by… okradać pacjentów przychodni. W ręce otwockich stróżów prawa wpadł 22-letni mężczyzna, który bez skrupułów kradł torebki pacjentkom czekającym na wizytę u lekarza.

872pacjen

W poczekalniach miejskich przychodni dochodziło do kradzieży damskich torebek. Rozkojarzone panie, które przyszły na wizytę lekarską i na „chwilkę” zostawiały swoją torebkę, traciły ją. Nieuwagę kobiet wykorzystywał rabuś, który udawał, że podobnie jak inni jest chory i czeka na swoją kolej, aby wejść do gabinetu. Gdy nadarzała się okazja, złodziej kradł torebkę i niepostrzeżenie wychodził. Kiedy okradzione pacjentki orientowały się, że padły ofiarą złodzieja, było już za późno.

– Podobnie było w Domu Pomocy Społecznej w Józefowie. Podejrzewany mężczyzna wszedł do placówki i wypatrywał osób, które pozostawiały swoje rzeczy na korytarzu – tłumaczy komisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Rabuś ukradł torebkę kobiecie, która poszła odwiedzić członka swojej rodziny. – Do zdarzeń zawsze dochodziło na terenie placówek służby zdrowia. W Otwocku i Józefowie doszło do trzykrotnej kradzieży torebek z pieniędzmi i dokumentami – mówi komisarz.

Sprawą zajęli się otwoccy kryminalni. Śledczy szybko wpadli na trop rabusia. Okazało się, że za kradzieżami stoi 22-letni mieszkaniec Otwocka. Gdy funkcjonariusze udali się do jego domu, aby go zatrzymać, rabuś zaszył się w przydomowej komórce, licząc, że tam nikt  go nie znajdzie. Stróże prawa jednak zajrzeli i tam. Musieli go stamtąd wyciągnąć. Dopiero wtedy trafił do policyjnej celi. Skruszony 22-latek przyznał się do tego, że okradał pacjentki. Policjantom udało się odzyskać skradzione dokumenty. Teraz mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.

Komisarz Sawicki apeluje o większą ostrożność i czujność nie tylko w przychodniach i szpitalach, ale także w innych zatłoczonych miejscach, np. w sklepach, na bazarach czy w środkach komunikacji miejskiej. W takich miejscach złodzieje czują się jak w raju. Ich ofiarami padają najczęściej rozkojarzone osoby, które niedbale schowają portfel do kieszeni lub zo- stawią, nawet na chwilę, swoje rzeczy bez opieki.

Podobny artykuł

Zwycięski szlak

REKLAMA

REKLAMA