Prom pewnie w kwietniu

Nie ma lodu, można spływać. Jak dowiedziała się „Linia Otwocka”, kursujący na Wiśle prom z Karczewa do Gassów zostanie uruchomiony najprawdopodobniej w połowie kwietnia. Informacje te potwierdza Jacek Jopowicz, organizator przeprawy.

prom

– Obecnie prom „zimuje” w porcie w Puławach. Wprowadzamy teraz na nim pewne zmiany techniczne. Polegają one na udoskonaleniu konstrukcji klap, po których wjeżdżają pojazdy (przerabiamy je i przedłużamy), oraz na przystosowaniu promu do napędu samoistnego, bez potrzeby używania holownika, jak było do tej pory. Chcemy uruchomić prom w kwietniu, być może w połowie tego miesiąca, a z pewnością przed 1 maja. Doskonale zdaję sobie sprawę, że w obecnej sytuacji, po zamknięciu mostu Łazienkowskiego, nasz prom pomógłby kierowcom szybko przedostać się na drugi brzeg Wisły, a tym samym dotrzeć do Piaseczna i południowych krańców stolicy. Jednak korzystając z doświadczeń zebranych podczas pierwszego sezonu pływania, chcemy udoskonalić jednostkę, żeby lepiej z niej wykorzystać – mówi Jacek Jopowicz. Jak tylko będziemy znać dokładną datę uruchomienia przeprawy, z pewnością poinformujemy o niej na łamach „Linii”.

JK

REKLAMA

REKLAMA