Artur Brodowski nie będzie wiceprezydentem

Wszystko wskazuje na to, że od środy, 18 marca Artur Brodowski przestanie być wiceprezydentem Otwocka. W zamian ma zostać prezesem Otwockiego Zakładu Energetyki Cieplnej. Tym samym zachowa mandat radnego w powiecie. Ale to nie koniec zmian w magistracie.
Artur Brodowski rozstaje się z Urzędem Miasta i prawdopodobnie  obejmie funkcję prezesa OZEC
Artur Brodowski rozstaje się z Urzędem Miasta i prawdopodobnie
obejmie funkcję prezesa OZEC

O planach, jak to nazwał, „szerokich zmian personalnych” w urzędzie miasta prezydent Zbigniew Szczepaniak wspomniał podczas spotkania z dziennikarzami 5 marca br. Wtedy nie chciał jeszcze mówić o konkretach i terminach. – Myślę, że urząd miasta, tak jak każde przedsiębiorstwo czy instytucja, musi do pewnych rzeczy się przygotowywać, zarówno organizacyjnie, jak i personalnie – stwierdził jedynie prezydent.

Tydzień później wiadomo było już więcej. Zwłaszcza, że decyzje gonią terminy. Po tym jak 18 grudnia ubiegłego roku Artur Brodowski złożył ślubowanie na radnego w powiecie, zgodnie z kodeksem wyborczym może tylko przez trzy miesiące łączyć mandat radnego ze stanowiskiem wiceprezydenta. W tym tygodniu poznamy oficjalną decyzję w tej sprawie.

Należy się spodziewać, że Artur Brodowski przestanie być zastępcą Zbigniewa Szczepaniaka i pozostanie powiatowym radnym. Z naszych ustaleń wynika, że ma on zostać prezesem, ale nie Powiatowego Centrum Zdrowia jak krążyły pogłoski, tylko Otwockiego Zakładu Energetyki Cieplnej.
To stanowisko w miejskiej spółce od listopada ub. r. jest do objęcia.

Podobno stanowisko wiceprezydenta, któremu podlega Oświata Miejska, OCK, ZGM oraz OPS, ma pozostać na razie nieobsadzone, a większy ciężar obowiązków spoczywać będzie na prezydencie. Choć chętnych na to miejsce nie brakuje. Jak się nieoficjalnie dowiedziała „Linia”, swoją kandydaturę na nowego wiceprezydenta zaproponował… radny Marek Leśkiewicz. Zbigniew Szczepaniak nie chce tego komentować. – Nie komentuję rozmów, które odbyły się w cztery oczy. Sprawy oficjalne są na piśmie – powiedział prezydent na spotkaniu prasowym. Coraz głośniej mówi się też, że do urzędu miasta ma wrócić Agnieszka Wilczek, która już kiedyś pracowała w magistracie a obecnie pracuje w Ministerstwie Finansów. Podobno miałaby zostać sekretarzem miasta. Obecnie jest nim Wiesław Getter-Bąk, który jest też naczelnikiem w wydziale zamówień publicznych urzędu miasta. Od końca ubiegłego tygodnia przebywa na zwolnieniu lekarskim. To być może pokrzyżowało plany prezydenta. Zobaczymy, na jak długo.

REKLAMA

REKLAMA