Małe dziewczynki, nie bójcie się!

Małgorzata Bogdańska, pochodząca z Otwocka aktorka, spełniła swoje marzenie i zagrała w rodzinnym mieście. Marzenia spełniła też część pań na widowni, wygrywając w wizytówkowej loterii. To był wieczór prawie idealny.
Małgorzata Bogdańska na przemian bawiła i wzruszała
Małgorzata Bogdańska na przemian bawiła i wzruszała

Dziękuję wspaniałej widowni, dziękuję panu prezydentowi za zaproszenie i mojej przyjaciółce Elwirze Kowalskiej za zorganizowanie tego wydarzenia – wołała ze sceny rozemocjonowana aktorka po zakończeniu swojego monodramu „Moja droga B.” Na finał spełniła swoje kolejne marzenie i wraz z całą damską częścią publiczności wyrecytowała krótki czterowers:

Mała dziewczynko, nie bój się
Mała dziewczynko, kocham cię
Mała dziewczynko, ty wszystko możesz
Mała dziewczynko, ja ci pomogę.

Te słowa na pewno dodają siły i wiary w siebie, których samej Bogdańskiej nie brakuje. Jej występ udowodnił, że kunszt aktorski opanowała znakomicie, choć zadanie, jakim było porwanie całej blisko 500-osobowej publiczności, okazało się niewykonalne. – To jednak zbyt kameralny spektakl na tak dużą salę z płaską widownią. Słychać było wszystko świetnie, ale widać już nie, i dla części osób była to audycja bez wizji – ocenił po wszystkim reżyser spektaklu i mąż aktorki Marek Koterski. – To dla nas lekcja na przyszłość, bo mam nadzieję, że do Otwocka wrócimy z kolejnym monodramem – dodaje.

My też na to liczymy. Podobnie jak na kolejne inicjatywy Elwiry Kowalskiej, która podczas tego wieczoru wystąpiła także jako ambasadorka projektu „Miss po 50ce”. To fantastyczna propozycja dla kobiet dojrzałych, lecz wciąż młodych duchem, lubiących wyzwania i dobrą zabawę. Więcej o tym przedsięwzięciu napiszemy w kolejnym numerze „Linii Otwockiej”.

REKLAMA

REKLAMA