W kręgu żydowskiej oświaty

Przeważająca większość dzieci z żydowskich rodzin uczyła się w szkołach powszechnych. Ta forma edukacji była atrakcyjna m.in. ze względu na bezpłatny charakter. W znacznym stopniu przyczyniała się do asymilacji młodego pokolenia ludności żydowskiej.
Idea szkoły hebrajskiej propagowana przez stowarzyszenie „Tarbut” (plakat z 1930 roku)
Idea szkoły hebrajskiej propagowana przez stowarzyszenie „Tarbut” (plakat z 1930 roku)

Wielu chłopców nie kończyło całego cyklu nauczania w szkole powszechnej, musiało bowiem rozpocząć pracę w rodzinnym warsztacie lub sklepie. Na dziewczęta z reguły nie nakładano takich obowiązków. Część żydowskich dzieci uczyła się w szkołach prowadzonych przez osoby prywatne lub przez stowarzyszenia. Szkoły te z reguły miały charakter religijny. Jeżeli realizowały przedmioty ogólnokształcące, to uczniowie mogli być zwolnieni z uczęszczania na nie w szkołach powszechnych.

Duże znaczenie miała założona w 1921 roku „Talmud Tora” – szkoła bezpłatnie kształcąca chłopców z najbiedniejszych rodzin. Znajdowała się przy ul. Świderskiej 26. Była utrzymywana przez Gminę Wyznaniową Żydowską i przez otwocki Magistrat, a także ze składek członkowskich. Zwykle miała ok. stu uczniów i czterech nauczycieli. Jej dyrektorem był Izrael Wolrauch. Chłopcy uczy-li się przedmiotów religijnych (w języku hebrajskim), a także języka polskiego oraz innych przedmiotów ogólnokształcących – w zakresie trzech oddziałów szkoły powszechnej.

Ortodoksyjne stowarzyszenie „Szlojmej Emunej Isroel” prowadziło dwie pla- cówki oświatowe. Były to: „Jesode Hatora” – siedmioklasowa szkoła dla chłopców (przy ul. Kupieckiej ) i „Bejs Jakow” – czteroklasowa szkoła dla dziewcząt (przy ul. Świderskiej), gdzie uczono też przedmiotów ogólnokształcących. Charakter religijny miała „Ahawas Tora” mieszcząca się przy ul. Leśnej 17. Utrzymywana była ze składek i z dobroczynnych ofiar.
Żydowskie Stowarzyszenie Kul- turalno-Oświatowe „Tarbut” w 1926 roku założyło siedmioklasową szkołę przy ul. Wesołej 1. Uczyło się tam 12 chłopców w wieku od siedmiu do 10 lat. Naukę wszystkich przedmiotów, oprócz języka polskiego i historii Polski, prowadzono w języku hebrajskim. Szkoła miała charakter świecki. Związana była z ideą syjonizmu – odbudowy państwa izraelskiego w Palestynie. Idee syjonizmu propagowało też stowarzyszenie „Jabne”. W 1929 roku założyło ono szkołę przy ul. Warszawskiej 37. Kształciło się w niej 20 chłopców w wieku do pięciu do 12 lat. O tym, że hasła syjonizmu miały zwolenników wśród mieszkańców Otwocka, świadczy m.in. pismo, które w maju 1926 roku otrzymał Dozór Szkolny. Autor pisma – jak odnotowano w protokole – „usprawiedliwia się z powodu odebrania syna Jankla ze szkoły powszechnej, przyczem jako główny motyw podaje potrzebę zaznajomienia syna z językiem hebrajskim, wskutek zamiaru wyjechania do Palestyny”.

Szczególny charakter miała istniejąca przy ul. Glinieckiej szkoła specjalna utrzymywana przez Towarzystwo Opieki nad Sierotami Żydowskimi „Centos”. Była ona przeznaczona dla dzieci upośledzonych, głównie z wadami słuchu i mowy. Dzieci te pochodziły z różnych rejonów Polski.
Żydowską oświatę w Ot-wocku współtworzyły również: dwuklasowa szkoła „Bejs Ulfen” (przy ul. Andriollego), kursy prowadzone przez ortodoksyjne ugrupowanie „Aguda” (przy ul. Wierzbowej) oraz kilka chederów. Wszystkie placówki oświatowe formalnie powinny uzyskać koncesję Rady Szkolnej Powiatowej w Warszawie. Jednak faktycznie wymóg ten nie zawsze był respektowany. Szkoły żydowskie rozwijały się najbardziej w drugiej połowie lat dwudziestych. Później – głównie wskutek trudności finansowych – kilka z nich („Jabne”, „Tarbut”, „Jesode Hetora”) przestało istnieć.

Istotne problemy żydowskiej oświaty ukazuje sprawozdanie z wizytacji, którą w czerwcu 1930 roku przeprowadziła komisja reprezentująca otwocki Dozór Szkolny. W odniesieniu do kilku placówek zwróciła ona uwagę na złe warunki higieniczne, a także brak spisu dzieci oraz brak informacji o programie. Te oraz inne zastrzeżenie zostały dobitnie wyrażone w opisie chederu przy ul. Staszica 11: „W małej, ciasnej izdebce służącej równocześnie za mieszkanie, odbywało się nauczanie kilku drobnych dzieci, w warunkach nader niewskazanych pod względem sanitarnym. […] Nauka odbywa się w języku żydowskim wyłącznie religii”.

W 1936 roku z Warszawy do Otwocka została przeniesiona chasydzka jesziwa (uczelnia talmudyczna dla chłopców) „Tomchaj Tmimim”. Placówka ta zaczęła działać przy ul. Słowackiego 1. W 1938 roku kształciła ok. 100 studentów, którzy pochodzili z różnych stron Polski. Mogli oni korzystać
z internatu oraz kas samopomocowych. Kierownikiem naukowym był rabin Juda Eber. Inna jesziwa zaczęła funkcjonować przy ul. Dłuskiego 1.
Możliwość opieki i kształcenia najmłodszych dzieci zapewniła och-ronka utworzona z inicjatywy Towarzystwa Ochrony Zdrowia Ludności Żydowskiej (TOZ), mieszcząca się przy ul. Kościelnej 9. Była ona finansowana zarówno przez otwocki Magistrat, jak i Gminę Żydowską.

W placówce przebywało ok. 40 dzieci. Funkcjonowała też ochronka prowadzona przez Stowarzyszenie Zjednoczenia Szkół Żydowskich. Ponadto istniały dwa niewielkie przedszkola prywatne. W działania na rzecz żydowskiej oświaty i opieki angażowało się wiele osób. Szczególną rolę wśród nich odgrywała Gustawa Kamińska. Kierowała ona Opieką Szkolną w Szkole Powszechnej nr 2, wchodziła w skład Dozoru Szkolnego, troszczyła się o funkcjonowanie ochronki TOZ. Pomagała wielu sierotom i dzieciom z ubogich rodzin. Gromadziła dla nich podręczniki, zabiegała o fundusze na gorące posiłki oraz na stypendia. W 1925 roku zorganizowała szkołę zawodową dla dziewcząt, której celem było przygotowanie wychowanek do radzenia sobie w dorosłym życiu. Gustawa Kamińska aż do śmierci (we wrześniu 1940 roku) mieszkała przy ul. Kościuszki 1. W pamięci wielu osób pozostała jako „matka biednych”.

Główne źródła informacji:
A. Kulmatycki, „Społeczność żydowska
w Otwocku w latach 1918-1939” [w:]
„Studia i materiały z najnowszej historii Polski”, Warszawa 2000; Z. Marchlewicz
 „Gustawa Kamińska – matka biednych”,
 „Gazeta Otwocka” 2008 nr 7.
Dziękuję pani Jadwidze Rakowskiej
za pomoc w uściśleniu niektórych kwestii.

REKLAMA

REKLAMA