Konfrontacja zamiast współpracy

Radni zdecydowali się obniżyć prezydentowi Otwocka dotychczasowe miesięczne wynagrodzenie z 12 365 tys. zł na 9 419 tys. zł. Jak mówią, ma to zmotywować Zbigniewa Szczepaniaka do merytorycznej współpracy z radą miasta. Wiceprezydent Piotr Stefański widzi to inaczej. – Czasami wystarczy przyjść, porozmawiać, żeby pewne rzeczy można było sobie wyjaśnić. A stawianie sprawy tak że jeśli nie dostaniemy komputera, to obniżymy prezydentowi wynagrodzenie, to nie jest najlepsza droga.
Koalicja radnych PiS, ChIS i bezpartyjnych zdecydowała o niższej pensji dla prezydenta
Koalicja radnych PiS, ChIS i bezpartyjnych zdecydowała o niższej pensji dla prezydenta

Konflikt pomiędzy radnymi a prezydentem narasta, a to nie wróży nic dobrego dla miasta. Niektórzy, po tym, co zdarzyło się na sesji 31 marca, mówią już o otwartej wojnie. Przypomnijmy, że już na początku kadencji radni uzależniali ewentualną zmianę prezydenckiej pensji od tego, jak będzie się układała współpraca z prezydentem. – Jeśli współpraca będzie nienaganna, to na pewno nie będziemy dotykali tej uchwały. Jeżeli pojawią się jakieś kwestie, co do których mamy poważne obiekcje, i trzeba będzie zmotywować prezydenta do pewnych działań, to jest to jeden ze środków, który rada miasta może podjąć – mówił na łamach „Linii” w styczniu br. przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

Projekt uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia prezydenta pojawił się na sesji rady miasta przed świętami. Nie wskazywał on jeszcze na mające nastąpić zmiany, bo zakładał pozostawienie pensji na dotychczasowym poziomie. Kilka godzin przed sesją komisja budżetu dwoma głosami za, przy czterech wstrzymujących się, pozytywnie go zaopiniowała. Dopiero w trakcie ob-rad, kiedy przystąpiono do jego omawiania, radny Krzysztof Kłósek przed- stawił nowe uzasadnienie do mających zostać wprowadzonych zmian, zakładających obniżenie wynagrodzenia prezydenta o 3 tys. zł.

Decyzja w tej sprawie zapadła na – spotkaniu koalicji radnych PiS, ChIS i bezpartyjnych. Kłósek odczytał 26 punktów, które mają przemawiać za obniżeniem pensji prezydentowi (patrz ramka). Radny zwrócił uwagę, że w uchwale z 2009 r. kiedy rada miasta podniosła wynagrodzenie z 9 419 tys. zł do obecnej stawki, uzasadniła swoją decyzję tym, że prezydent sprawował wtedy swoją funkcję bez jednego zastępcy.

Podstawowy zarzut jaki podnosili radni niebędący w koalicji był taki, że nikt im wcześniej, przed sesją, tego nie przedstawił, więc trudno było im się na „gorąco“, jedynie po odczytaniu tekstu do tego odnieść. – Tam są niedomówienia, to uzasadnienie jest stronnicze, nie do końca merytoryczne. Subiektywnie podchodzicie do całej sprawy. Tu nie chodzi o te 3 tys. zł, bo prezydent sobie bez tego poradzi. Chodzi tylko o sam fakt, dlaczego tak traktujecie osoby spoza koalicji. Zero moralności. Z wieloma rzeczami z tego uzasadnienia się nie zgadzam – protestował radny Dariusz Piętka. Do postawionych prezydentowi zarzutów odniósł się jego zastępca Piotr Stefański. Wyjaśnijmy, że Zbigniew Szczepaniak, zawsze kiedy omawiany i głosowany jest projekt uchwały w sprawie jego wynagrodzenia, opuszcza na ten czas salę obrad.

– Jest dużo punktów, które mijają się z prawdą. Pracownice biura rady są pracownikami prezydenta, a nie przewodniczącego rady miasta. To się nigdy nie zmieni. Tak samo jak zajmowanie auli, to też jest w gestii prezydenta i może on to robić dowolnie, jak ma na to ochotę. Można zarzucać coś co zostało zrobione źle, a nie coś co zostało zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zarzuty, że postępowanie (w sprawie wykonania budżetu – przyp. red.) nie zostało uruchomione, to uderzcie się trochę w pierś. Zobaczcie, kiedy na poszczególne wnioski daliście nam odpowiedź – uważa Stefański. Te wyjaśnienia nie przekonują radnych. – Rozumienie samorządu ze strony organu wykonawczego w naszym mieście jakie zostało zaprezentowane od początku tej kadencji, to jest interpretacja samorządu jako samo-rządu. Pracownika biura rady przymuszano do wykonania dokumentów bez wiedzy i zgody przewodniczącego. To prawda, że pracownicy biura rady są zatrudnieni przez prezydenta, ale w regulaminie organizacyjnym urzędu miasta jest zapis, że pracownicy biura rady wykonują polecenia przewodniczącego rady miasta i są za nie odpowiedzialni dyscyplinarnie przed prezydentem – mówił Margielski.

Do słów wiceprezydenta odniósł się też Krzysztof Kłósek.- Pan mówi, że prezydent działa w granicach prawa, ale można w ten sposób współpracować z radą albo tę pracę utrudniać. Proszę nie interpretować tego uzasadnienia do projektu uchwały jako złośliwości, tylko chęć zmotywowania prezydenta do podjęcia merytorycznej współpracy z radą miasta. Tak abyśmy mogli podwyższyć to wynagrodzenie – tłumaczył radny. Zastępca prezydenta jest innego zdania.

– Współpracujemy na wszystkich możliwych etapach działań jakie, podejmujemy. Nie zgodzę się z twierdzeniem, że we wszystkich miejscach prezydent próbuje stawiać mur pomiędzy radnymi a sobą i urzędem. Jeżeli tak to odbieracie to jest nam przykro. Czasami wystarczy przyjść, porozmawiać, żeby pewne rzeczy można było sobie wyjaśnić. A stawianie sprawy tak, że nie dostaniemy komputera to obniżymy prezydentowi wynagrodzenie, to nie jest to najlepsza droga – uważa Stefański.

Głos zabrał też radny Przemysław Bogusz. – To wszystko wynika z przyjęcia modelu realcji pomiędzy prezydentem, a radą, opartej na konfrontacji, a nie współpracy. Ten model nie sprawdził się, czas najwyższy przestać iść tą drogą. Spotykajmy się na roboczych spotkaniach, a tę wysokość wynagrodzenia potraktujmy jako punkt wyjścia – zaapelował. – Jest to kwota pośrednia między maksymalnym, a minimalnym wynagrodzeniem, zawsze jest możliwość podwyższenia jeżeli warunki współpracy zostaną w sposób godny zapewniony – dodał przewodniczący rady miasta.
Miejmy nadzieję, że nie będziemy mieli powtórki sprzed kilku lat, kiedy to na podobnym konflikcie, za poprzedniego prezydenta, najbardziej ucierpiało miasto, bo niewiele udało się wspólnie zrealizować.

Pensja prezydenta Otwocka od marca 2011 roku nie była zmieniana i była na maksymalnym poziomie. Zbigniew Szczepaniak zarabiał tyle, ile starosta otwocki i podobnie jak burmistrz Józefowa.  
Poprzednia pensja: wynagrodzenie zasadnicze – 6 000,00 zł brutto; dodatek funkcyjny – 2 100,00 zł brutto; dodatek za wieloletnią pracę 20 %  1.200,00 zł brutto; dodatek specjalny w wysokości 40 % 3.065,22 zł brutto (łącznie wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego); Razem: 12 365,22 zł
Nowa pensja: wynagrodzenie zasadnicze –  5.200,00 zł; dodatek funkcyjny –  1.100,00 zł; dodatek za wieloletnią pracę 20 % –  1.040,00zł; dodatek specjalny w wysokości 33 % – 2.079,00 zł, (łącznie wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego). Razem: 9 419,00 zł

 

Ocena pracy prezydenta nie może być zdaniem koalicyjnych radnych pozytywna, m.in. z uwagi na:
  1. Prezydent osobiście, bądź też za pośrednictwem podległych mu pracowników, wydawał polecenia Pracownikom Biura Rady Miasta bez wiedzy i zgody Przewodniczącego Rady Miasta, co dezorganizująco wpływało na pracę Biura Rady (np. wydanie polecenia sporządzenia projektu protokołu obrad, celem przesłania go do Regionalnej Izby Obrachunkowej).
  2. Podawanie do opinii publicznej informacji wymijających się z prawdą oraz niezamieszczanie w ww. sprawach sprostowań, nawet na pisemny wniosek Przewodniczącego Rady Miasta. Takie działania wprowadzały i wprowadzają w błąd w sposób istotny opinię publiczną na temat wydarzeń dotyczących samorządu oraz funkcjonowania Miasta Otwock.
  3. Wystosowanie wobec Radnych Rady Miasta oraz Przewodniczącego Rady Miasta wielu bezpodstawnych zarzutów, skierowanych do Regionalnej Izby Obrachunkowej celem wyłączenia z obrotu prawnego Uchwały Budżetowej podjętej dn. 31-01-2015 r.
  4. Utrudnianie pracy Rady poprzez zakaz dla naczelników wydziałów UM udzielania informacji/rozmów bez zgody Prezydenta Miasta Otwocka.
  5. Zablokowanie możliwości rezerwowania Auli przez Biuro Rady w systemie Ldok na potrzeby organizacji Komisji Stałych Rady Miasta. Dodatkowe wydłużenie drogi administracyjnej uzyskiwania zgody na możliwość rezerwacji auli.
  6. Organizowanie imprez kulturalnych, historycznych oraz sportowych z pominięciem organu jakim jest rada miasta, który to organ przydziela stosowne środki w budżecie.
  7. Działania prowadzące do nieuzasadnionego zwiększenia wydatków środków publicznych – sądownie uznane za bezzasadne zwolnienie Pani Elżbiety Wojdy i odszkodowanie w wysokości przewyższającej 100 000 zł oraz przegrana sprawa z firmą budowlaną wykonującą chodniki, skutkująca koniecznością zapłaty wynagrodzenia za wykonaną pracę wraz z odsetkami w wysokości przeszło 200 000 zł. Kto odpowiada za te działania i kto pokryje te koszty?
  8. Wydatkowanie środków z budżetu poprzez udzielenie umowy na „ monitoring Miasta ” bez stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych, pomimo znacznej kwoty inwestycji, a tym samym niezapewnienie wydatkowania środków z budżetu z najlepszym efektem z danych nakładów.
  9. Brak skutecznych działań przy likwidowaniu „odorów” z instalacji Sater.
  10. Nagminny brak zaproszeń dla Rady oraz jej delegacji na wszelkiego rodzaju obchody.
  11. Zawarcie z Pracowniczką Biura Rady Miasta Umowy o Pracę, w której treści nie zawarto istotnego punktu z Regulaminu Organizacyjnego Urzędu Miasta Otwocka: § 44 ust.2 – „Pracownicy Biura Rady związani są poleceniami Przewodniczącego Rady i za ich realizację odpowiadają służbowo przed Prezydentem.”
  12. Brak dostarczenia do Biura Rady Programów umożliwiających skuteczne funkcjonowanie Rady Miasta – LEX oraz EW Mapa. Wnioski w tej sprawie zostały skierowane do Pana Prezydenta w dniu: 10-02-2015 r.
  13. Brak jakiejkolwiek odpowiedzi ws. wniosku dotyczącego zakupu ksera przez Biuro Rady Miasta, umożliwiającego odciążenie pracowniczek Biura Rady celem realizacji priorytetowych zadań Biura Rady Miasta w czasie normowego czasu pracy.
  14. Brak jakiejkolwiek odpowiedzi ws. wniosku dotyczącego zakupu komputera dla pracowniczki Biuro Rady, co w sposób istotny paraliżuje prace Biura Rady Miasta.
  15. Wysyłanie przez byłego wiceprezydenta A.G. Brodowskiego informacji dotyczących nieprzekazywania środków poprzez uznanie ich za bezzasadne przez Radę Miasta do organizacji oraz parafii, co znacząco wprowadziło i wprowadza w błąd Mieszkańców Miasta ws. faktycznych zamierzeń i działań Rady Miasta Otwocka.
  16. Brak przejrzystości w zapisach projektu uchwały budżetowej z dn. 12-11-2014 r.
  17. Brak uruchomienia większości procedur przetargowych oraz konkursowych zapisanych w budżecie z dnia 31-01-2014 r.
  18. Niewłaściwe funkcjonowanie jednostki organizacyjnej Urzędu Miasta – Gazeta Otwocka (brak relacji z sesji oraz komisji stałych Rady Miasta, nierzetelne przedstawianie zaistniałych sytuacji).
  19. Utrudnianie pracy Rady poprzez opieszałość w przekazywaniu odpowiedzi na pisma kierowane do Prezydenta Miasta Otwocka oraz brak odpowiedzi na pisma.
  20. Brak dostępu do wnioskowanych arkuszy organizacyjnych szkół.
  21. Brak poinformowania Rady o funkcji pełnionej przez byłego wiceprezydenta Pana Artura Brodowskiego odwołanego ze stanowiska w dniu 17-03-2015. Do tej pory nie wiadomo jaką funkcję pełni ta osoba w Urzędzie Miasta Otwocka, jaki jest jego stosunek pracy, wynagrodzenie, jakie wydziały są mu podległe i na jakich zasadach, ilu pracowników mu podlega, czy przewidziano pomieszczenie w którym ma pracować. Ponadto poza tym, że informacja nie została przekazana Radnym Miasta Otwocka – na stronach Urzędu Miasta ani na stronie Biuletynu Informacji Publicznej nie można znaleźć żadnego dokumentu potwierdzającego jakąkolwiek funkcję pełnioną przez Pana Artura Brodowskiego.
  22. Dlaczego Prezydent jako jednoosobowy członek zgromadzenia wspólników dopuszcza sytuację, w której zarówno Józefów jak
    i Karczew deklaruje gotowość odłączenia się od oczyszczalni OPWiK i budowę własnej oczyszczalni ścieków, co poskutkuje zwiększeniem stawek za wodę oraz ścieki dla mieszkańców Miasta Otwocka. Czym uzasadniona jest planowana rozbudowa oczyszczalni w sytuacji, gdy dwie duże gminy deklarują chęć odłączenia się od OPWiK i kto poniesie koszty takiej inwestycji?
  23. Mimo usilnych próśb kierowanych na komisjach oraz sesji Prezydent Miasta Otwocka poprzez swojego zastępcę Pana Artura Brodowskiego nie udostępnił wniosków stowarzyszeń i innych podmiotów dotyczących działu 926 Kultura fizyczna, działu 921 Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego oraz działu 851 Ochrona zdrowia w zakresie rozdziału 85154 Przeciwdziałanie alkoholizmowi pod paragrafem 2360 „Dotacje celowe (…)”. Na te konkretne pytania padały ogólnikowe odpowiedzi bez wskazania konkretnych zadań czy też wniosków przeznaczonych do realizacji w budżecie na rok 2015. Skutkuje to słusznymi roszczeniami stowarzyszeń i innych podmiotów dotyczących nieuwzględnienia ich wniosków w uchwale budżetowej na rok 2015. Wyżej wymienione wnioski zostały przekazane dwa miesiące po uchwaleniu budżetu w dniu 24 marca 2015 roku z prośbą
    o „znalezienie środków w budżecie na finansowanie ww. zadań”.
  24. Brak odpowiedzi na wniosek Komisji Kultury, Sportu i Turystyki dotyczący usunięcia naruszeń prawa w sprawie niewłaściwego przekazania stypendiów sportowych poprzez Komisję Stypendialną.
  25. Sporadyczne pojawianie się na obradach komisji rady miata.

 

REKLAMA

REKLAMA