Inwestycja na Zakręcie

Wybudowana na wniosek mieszkańców sieć wodociągowa przy ul. Świerkowej w Zakręcie teraz stanowi problem dla gminy, bo nie ma chętnych, żeby się do niej podłączyć. To z kolei nie pozwala na osiągnięcie tzw. efektu ekologicznego, który był jednym z warunków otrzymania na preferencyjnych warunkach pożyczki z funduszu ochrony środowiska.

faucet

W ubiegłym roku gmina Wiązowna zakończyła w Zakręcie inwestycję w postaci budowy sieci wodociągowej. Przed kilkoma laty postulował o to ówczesny wiceprzewodniczący rady gminy Piotr Łapiński, a wnioskowali sami mieszkańcy Zakrętu. Wiązowski urząd na realizację inwestycji w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej za- ciągnął pożyczkę w kwocie 71 200 zł na preferencyjnych warunkach, ponieważ oprócz niskiego oprocentowania część pożyczki (15 procent) miała zostać umorzona. Jednak żeby gmina mogła skorzystać z umorzenia, do końca września 2015 roku musi osiągnąć tzw. efekt ekologiczny, czyli uzyskać określoną liczbę przyłączy na wybudowanym odcinku wodociągu. W przypadku ul. Świerkowej w Zakręcie mowa jest o 14 przyłączach. I tu pojawia się problem, bo obecnie do sieci przy-łączyły się zaledwie trzy gospodarstwa domowe. Mieszkańcy argumentują swoją decyzję tym, że… mają dobrą wodę ze studni.

Po co zatem wnioskowano o ten wodociąg? – W ul. Świerkowej biegnie główna nitka wodociągu i bez niej nie byłoby możliwe zwodociągowanie zachodniej części Zakrętu. To w większości mieszkańcy tej części miasta wnioskowali o tę inwestycję. Niechęć podłączenia się mieszkańców ul. Świerkowej być może wynika stąd, że w przeważającej części są to ludzie starsi, którzy mają własne studnie i stacje uzdatniania wody, ale nie sądzę, żeby gmina miała problem z uzyskaniem tych 14 przyłączy – tłumaczy Piotr Łapiński.

We wtorek, 20 kwietnia podczas spotkania radnych z komisji inwestycyjnej, w którym uczestniczyli także zastępca wójta Tomasz Kostyra oraz dyrektor Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Janusz Chaber, wśród wielu spraw poruszona została także kwestia uzyskania efektu ekologicznego w Zakręcie. W sprawę obiecała zaangażować się radna z tamtego okręgu Aleksandra Rutkowska. Zapowiedziała ona, że gdy tylko otrzyma od dyrektora ZWiK adresy potencjalnych odbiorców miejskiej wody, postara się przynajmniej część z nich namówić do podłączenia.

REKLAMA

REKLAMA