Stachowi się nie upiecze

Właścicielowi czarnego porsche chyba całkowicie przewróciło się w głowie. Zaparkował luksusowe auto w centrum miasta, blokując chodnik i łamiąc obowiązujące przepisy. – To szczyt bezczelności – mówi pani Monika, nasza Czytelniczka, która przyłapała bezczelnego kierowcę i zrobiła zdjęcie jego samochodu.
Drodzy Czytelnicy! Przysyłajcie do redakcji zdjęcia kierowców,  którzy nie potrafią parkować, spróbujmy ich wychować. Nasz adres e-mailowy: redakcja@linia.com.pl
Drodzy Czytelnicy! Przysyłajcie do redakcji zdjęcia kierowców,
którzy nie potrafią parkować, spróbujmy ich wychować. Nasz adres e-mailowy: redakcja@linia.com.pl

Pan Stach kocha swoje auto jak mało który kierowca. Luksusowe porsche warte ponad pół miliona złotych jest wypielęgnowane w każdym zakamarku i wypolerowane na błysk. Pan Stach pewnie jest z niego dumny i cieszy się z zazdrosnych spojrzeń rzucanych przez innych kierowców i przechodniów. Nazwał nawet swój skarb wyjątkowym imieniem, na tablicy rejestracyjnej widniało słowo „STACH”.

Z tej miłości właścicielowi chyba przewróciło się w głowie, bo lekceważy przepisy ruchu drogowego. Pan Stach przyjechał w czwartek, 9 kwietnia do Otwocka. Małe miasteczko nie zrobiło na nim większego wrażenia. Nie chciał narazić swojego samochodu na szwank, więc zaparkował go na chodniku tuż koło banku, w centrum miasta, u zbiegu ul. Karczewskiej i Powstańców Warszawy. Kierowca skrzętnie ominął miejsce parkingowe dla osób niepełnosprawnych, bo przecież za parkowanie tam grozi mandat do 500 zł. A auto zaparkowane na chodniku nikogo nie zdziwi, więc idąc śladem swoich poprzedników, zostawił porsche przed bankiem około godz. 17 i poszedł załatwiać swoje sprawy.

– To szczyt bezczelności. Kilka metrów wcześniej jest parking pod marketem, gdzie można było zostawić auto. Temu kierowcy chyba już poprzewracało się w głowie. Czy każdy właściciel porsche musi zachowywać się jak bezkarny dureń? – zastanawia się zirytowana pani Monika, która zrobiła zdjęcie i przysłała je do redakcji „Linii Otwockiej”.

My z kolei powiadomiliśmy o sprawie komendanta otwockiej policji mł. insp. Roberta Ko- koszkę. Pan Stach zostanie ukarany mandatem i punktami karnymi. Może to da mu do myślenia…

REKLAMA

REKLAMA