Czy młodzi będą (za)radni

Chodzą jeszcze do szkół, ale już chcą zmieniać Karczew. 1 czerwca odbędą się wybory do Młodzieżowej Rady Miejskiej. Kto wie, czy wybory nie ważniejsze niż prezydenckie. Tego dnia zostanie wybrana rada, która wprawdzie nie będzie miała władzy, ale nabierze doświadczenia pozwalającego w przyszłości sprawnie zarządzać gminą. Niewykluczone, że wśród tych uczniów jest przyszły burmistrz Karczewa.

wybory

Młodzież z karczewskiego Gimnazjum im. Bolesława Prusa oraz Zespołu Szkół może przygotowywać się do wyborów do Młodzieżowej Rady Miejskiej. Zgodnie z ustaleniami, mają się one odbyć 1 czerwca. Chcąc stać się jednym z kandydatów, trzeba zyskać poparcie 15 osób. Nieletni kandydaci będą musieli dostarczyć zgody rodziców. Kandydaturę należy zgłosić do okręgowych komisji wyborczych, które składają się z od trzech do pięciu uczniów. Nad komisjami okręgowymi będą czuwali opiekunowie Samorządów Szkolnych. W praktyce wszystkim zajmą się jednak uczniowie. Młodzieżowa Rada Gminy zostanie wybrana na okres dwóch lat.

Spośród uczniów karczewskiego gimnazjum zostanie wybranych 10 młodych radnych, a z Zespołu Szkół – pięciu. Podział ten jest proporcjonalny do liczby uczniów szkół. Młodzieżowa Rada Miejska będzie liczyła 15 radnych, tylu, ilu zasiada w karczewskiej radzie miejskiej. Kto może zostać młodzieżowym radnym? – Nie ma limitów wiekowych. Ma być to uczeń danej szkoły. Jeśli więc będzie to uczeń trzeciej klasy liceum, gdzie po roku będzie już na studiach, to i tak będzie radnym. Niebrane jest także pod uwagę kryterium miejsca zamieszkania – tłumaczy Krzysztof Szczegielniak, sekretarz gminy i opiekun Młodzieżowej Rady Gminy.

Nowa rada będzie miała charakter konsultacyjny. Stworzone przez nią projekty uchwał zostaną przedłożone organom samorządowym, które zdecydują, czy mają szansę wejść w życie, a w razie potrzeby sformułują stosowną uchwałę. Młodzieżowa Rada Miejska nie zostanie ograniczona do konkretnego zakresu zadań – radni będą mogli pochylić się zarówno nad propozycjami imprez kulturalnych, jak i problemami swoich środowisk szkolnych. Mogą też zająć się sprawami dotyczącymi mieszkańców całej gminy, np. dziurami w drogach, złym oznakowaniem dróg czy zanieczyszczeniami terenów zalesionych.

Pierwsze spotkanie Młodzieżowej Rady Miejskiej odbędzie się najprawdopodobniej pod koniec czerwca, w dniu sesji rady miejskiej. Odbędzie się wówczas posiedzenie obu rad. Kolejne spotkania będą odbywały się już oddzielnie, jednak nadal w urzędzie miasta. Młodzi radni nie zostaną pozostawieni sami sobie – ich opiekun Krzysztof Szczegielniak obiecał służyć im radą i pomocą.

Przedsięwzięcie nie będzie wymagało żadnych dodatkowych środków. Wybrani do rady uczniowie będą pełnili swoją funkcję społecznie, natomiast obsługę biurowo-techniczną i kwestie administracyjne będzie prowadził urząd w ramach swoich obowiązków służbowych.

REKLAMA

REKLAMA