Kolekcjoner samorządowców

Od 25 lat przemierza kraj wzdłuż i wszerz, a cel jego podróży jest zawsze ten sam – odwiedzanie lokalnych samorządów i tworzenie obszernych kronik ze swoich wizyt. W minioną środę, 6 maja pojawił się po raz pierwszy w Otwocku i Józefowie.
Tomek „Wędrowniczek” ze starostą Mirosławem Pszonką z lewej)  i wicestarostą Pawłem Rupniewskim
Tomek „Wędrowniczek” ze starostą Mirosławem Pszonką z lewej) i wicestarostą Pawłem Rupniewskim

Tomek zwany „Wędrowniczkiem” to tak naprawdę Tomasz Pawłowski, 44-latek, inwalida na zdrowotnej rencie, wychowanek domu dziecka w Ełku, obecnie mieszkaniec Gniezna, który od 1989 roku tworzy kroniki polskich samorządów.

– Mam już 91 tomów, na co dzień są przechowywane w muzeum w Gnieźnie, bo tam są bezpieczne. Kiedyś, na Dworcu Centralnym w Warszawie, ukradziono mi torbę z dwunastoma kronikami i teraz ich bardzo pilnuję – opowiada członek klubu „pozytywnie zakręconych”, który już dwukrotnie był gościem „Teleexpressu”.

Swoje wizyty bardzo skrupulatnie opisuje, prowadzi statystyki, zbiera podpisy i fotografie. Oto kilka faktów w liczbach: odwiedził już 1324 samorządy, spotkał się tam m.in. z 527 burmistrzami, 344 wójtami, 295 starostami, 349 wicestarostami i 156 prezydentami (ten ostatni to Zbigniew Szczepaniak).

– Jedni zbierają znaczki, a ja samorządowców, to moja wielka pasja i czuję się bardzo szczęśliwy. W Otwocku jestem po raz pierwszy. Nocuję u pewnej uroczej starszej pani, którą poznałem w zeszłym roku w Wałbrzychu, pod Zamkiem Książ. Pomogłem jej zanieść ciężką torbę, kupiłem bilet do domu i ona teraz zaprosiła mnie – dodaje Tomek.

Prosto od otwockiego starosty kolekcjoner popędził na spotkanie z burmistrzem Józefowa Stanisławem Kruszewskim, a nazajutrz wybierał się do Garwolina. Obiecał jednak wrócić. Może za następnej kadencji?