Przejedziesz, ale nie zaparkujesz

Wprowadzona od 9 marca zmiana organizacji ruchu na ulicy Lecha na osiedlu Ługi (od ul. Sikorskiego w kierunku ul. Danuty) wywołała protesty mieszkańców. Skarżą się, że nie mają gdzie zaparkować auta, bo oprócz nakazu jazdy w jednym kierunku wprowadzono zakaz parkowania po prawej stronie ulicy.

Mieszkańcy ul. Lecha protestują przeciw zakazowi parkowania
Mieszkańcy ul. Lecha protestują przeciw zakazowi parkowania

Ulica Lecha jest wąską, osiedlową uliczką, jak inne na Ługach, na której brakuje miejsc do parkowania. Wprowadzenie ruchu jednokierunkowego miało rozwiązać problem z mijaniem i ułatwić przejazd np. straży pożarnej, który do tej pory był utrudniony. Nikt jednak nie przypuszczał, że zmiana organizacji ruchu będzie się też wiązała z zakazem parkowania. – Trudno się jeździ po osiedlu Ługi, miałem w tej sprawie sygnały od mieszkańców, więc wystąpiłem o wprowadzenie ruchu jednokierunkowego. Ale zakaz zatrzymywania nie był moją inicjatywą, bo dobrze wiem, jak trudno jest tu zaparkować – wyjaśnił podczas spotkania z mieszkańcami bloków przy ulicy Lecha radny Marcin Kraśniewski.

Mieszkańcy są zgodni, że jeden kierunek jest potrzebny, ale zakaz parkowania już nie. Od marca nie ma prawie dnia bez mandatów karnych od straży miejskiej lub policji dla mieszkańców, którzy parkują niezgodnie z nowymi przepisami. Ludzie tłumaczą, że muszą przecież gdzieś zostawić auto. Podczas spotkania z mieszkańcami ustalono, że powstaną dodatkowe miejsca do parkowania.

– Jeżeli dajemy mieszkańcom zakaz parkowania, to musimy dać im jakąś alternatywę, czyli nowe miejsca, bo nie ma gdzie zaparkować – zwrócił się na jednej z komisji do prezydenta radny Kraśniewski. I złożył wniosek, aby teren przy kościele na Ługach utwardzić, wysypując żwir, i stworzyć tam parking. Pieniądze na ten cel mają pochodzić z oszczędności z akcji zima. – Jest też możliwość stworzenia większej liczby miejsc parkingowych na ul. Lecha, tylko trzeba jeszcze raz zweryfikować organizację ruchu. Jest przynajmniej kilkanaście miejsc do pozyskania – dodał przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski, który złożył wniosek w tej sprawie.

Prezydent zgodził się na obie propozycje. – Wiadomo, że wszyscy chcą zaparkować jak najbliżej swojej klatki w bloku – zauważył Zbigniew Szczepaniak. Zwrócił też uwagę, że cały czas do wynajęcia jest teren przy ul. Sikorskiego na Ługach, gdzie kiedyś był parking. – Jeżeli ktoś byłyby zainteresowany prowadzeniem tam parkingu, to jesteśmy otwarci – mówił prezydent. Problem z parkowaniem na ul. Lecha, po interwencji radnych, ma być niebawem rozwiązany. – Skorzystamy z usług projektanta, który pod kątem organizacji ruchu jeszcze raz przyjrzy się tej ulicy. Spróbujemy tak zmodyfikować organizację ruchu, żeby można było utworzyć więcej miejsc do parkowania – mówi Andrzej Hałaczkiewicz, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej w urzędzie miasta. Spotkanie z projektantem zaplanowane jest w połowie maja. Prace nad nową organizacją mogą potrwać około miesiąca. – Na koniec czerwca powinniśmy mieć taką informację uzgodnioną – dodaje naczelnik.

Podobny artykuł

Falstart z logo

REKLAMA

REKLAMA