Myszkują po urzędzie

W otwockim magistracie harcują myszy. Ale już niedługo! Prezydent postanowił zrobić porządek z gryzoniami, które zadomowiły się w auli otwockiego urzędu. Zamiast kupować kota, zlecił zamknięcie auli, przeprowadzenie jej odszczurzenia i odnowienie pomieszczenia.

myszy

O obecności dzikich lokatorów można było przekonać się podczas kwietniowej sesji, kiedy po godz. 21.00 między krzesłami i stołami przebiegła mysz, która uciekła do dziury w podłodze. Sprawa nie została zamieciona pod dywan. Na cały maj aula jest wyłączona z użytkowania. W tym czasie przeprowadzana jest deratyzacja, czyli likwidacja nieproszonych gryzoni.

– Myszy nie będą już biegać po auli – zapewnił w rozmowie z „Linią” prezydent Zbigniew Szczepaniak.

Reprezentacyjne pomieszczenie otwockiego magistratu zostanie też odnowione. Ściany już są odmalowane, wycyklinowana będzie podłoga. A to oznacza, że znikną z niej dziury, w których kryły się myszy. Teraz na sesję miejską żadna mysz się nie prześlizgnie…

Jedna myśl na temat “Myszkują po urzędzie

  • 21 maja 2015 o 09:52
    Permalink

    Myszy jak myszy, ale co zrobić ze szczurem wędrownym, który wciąż harcuje na parterze

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.