Chcą uczcić pamięć Ireny Sendlerowej

Czy Irena Sendlerowa będzie miała pomnik w Otwocku? Z taką inicjatywą wystąpił do władz miasta Klub Twórczego Myślenia. Pomysł, choć szlachetny, jest drogi w realizacji. Pomnik ku czci honorowej obywatelki miasta ma kosztować aż 200 tys. zł.
Pomnik w skali 1:4 był już pokazywany w otwockim PMDK-u
Pomnik w skali 1:4 był już pokazywany w otwockim PMDK-u

Z  inicjatywą wystąpili do prezydenta i rady miasta członkowie Klubu Twórczego Myślenia (KTM), którzy doprowadził do powstania pomnika „Katyń 1940” na terenie kościoła Zesłania Ducha Świętego.

– Inicjatywa upamiętnienia Ireny Sendlerowej zrodziła się już pięć lat temu. W 2010 roku rada miasta przyznała bohaterce tytuł honorowej obywatelki Otwocka. Nasze stowarzyszenie, aby pozostawić materialny ślad dla przyszłych pokoleń, podjęło taką inicjatywę, która zyskała duże uznanie. W ciągu roku zebraliśmy ok. 25 tys. zł z różnych stron świata. Potem podejmowaliśmy starania w poprzedniej kadencji, ale nie uzyskaliśmy poparcia. Po wyborach atmosfera sprzyja temu, by do tego pomysłu powrócić. Nie przychodzimy, aby prosić o finanse, tylko wspólnie z samorządem otwockim i radą miasta wybudować ten pomnik – mówi Ireneusz Krzyżanowski z Klubu Twórczego Myślenia.

Podczas posiedzenia komisji kultury, sportu i turystyki w urzędzie miasta radni zapytali o koszt takiego pomnika. – To jest trudne pytanie, bo wszystko jest jeszcze na etapie projektowania. Na razie mamy rzeźbę w skali 1:4 i w tej chwili robię ją w skali 1:1. Gdy będzie już gotowa, będzie można określić dokładnie kwotę potrzebną do postawienia pomnika. Będzie to w granicach 200 tys. zł. Taka kwota musi być wydana – poinformował artysta rzeźbiarz Ryszard Kozłowski. Odlew będzie zrobiony w brązie.

Jako lokalizację pomnika wskazano centrum Otwocka. – Najlepsze miejsce jest przy ul. Orlej, idąc od figury Chrystusa w stronę bazarku na terenie między stacją PKP a ul. Orlą. Chciałbym do budowy tego pomnika wykorzystać również fragmenty dróg przedwojennych, brukowanych – opowiadał Kozłowski.

Radny Czesław Woszczyk zwrócił uwagę, że podczas spotkania w Otwocku z córką Ireny Sendlerowej padło stwierdzenie, że popiera ona nadanie imienia szkole, ale pomnika jej matka by sobie nie życzyła. – To nie jest pomnik Ireny Sendlerowej, tylko ku jej czci. Jej córka była w pracowni, wyraziła swoją aprobatę, ucieszyła się że mieszkańcy myślą w ten sposób o jej mamie. Zaznaczyła również, że jej mama najważniejsze pomniki już ma, czyli szkoły, które noszą jej imię – odpowiedział radnemu Jan Górzyński, przewodniczący KTM.

Klub Twórczego Myślenia wystąpił do rady miasta o poparcie inicjatywy. Na razie otrzymał pozytywną opinię od komisji kultury (od głosu wstrzymał się tylko radny Andrzej Sałaga). Na sesji rady miasta ma zostać przyjęte stanowisko, że rada staje się partnerem w budowie pomnika ku czci Ireny Sendlerowej.

– Chcemy powołać społeczny komitet organizacyjny budowy pomnika. Chcemy też, żeby rada miasta miała w nim swoich reprezentantów. Taki zespół zadba o to, żeby pieniądze potrzebne na budowę pomnika wpłynęły. Brakującą kwotę dołożyłoby miasto. Pomnik „Katyń 1940” był dofinansowany przez miasto w kwocie 15 tys. zł, a całość kosztowała 170 tys. zł – przypomniał Krzyżanowski.

Irena Sendlerowa była zasłużoną działaczką społeczną, która urodziła się i spędziła dzieciństwo w Otwocku. W czasie II wojny światowej uratowała ok. 2,5 tys. żydowskich dzieci, za co została odznaczona medalem „Sprawiedliwej wśród narodów świata”. Nadano jej także Order Orła Białego i Order Uśmiechu. Była dwukrotnie nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla. Zmarła w 2008 r. w wieku 98 lat.

Podobny artykuł

Bartek zwycięzca!

REKLAMA

REKLAMA