Emów się wyciszy

Mieszkańcy Emowa mają powody do zadowolenia. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przychyliła się do ich sugestii zmiany lokalizacji ekranów dźwiękochłonnych wzdłuż trasy S17. Dzięki temu mieszkańcy okolicznych domów będą chronieni przed hałasem poruszających się trasą ekspresową samochodów. O korzystnej decyzji poinformował wójt Janusz Budny podczas spotkania sołeckiego.

wiaz

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uwzględniła wszystkie wnioski mieszkańców. Ekrany będą ustawione w innych miejscach niż pierwotnie planowano. Na dowód tego wójt przedstawił mieszkańcom aktualne mapy przebiegu trasy S17 wraz z naniesionymi lokalizacjami ekranów. Każdy mógł sam sprawdzić, czy aby na pewno jego sugestia została uwzględniona.
Innymi poruszanymi podczas spotkania tematami były budowa kanalizacji i wiejskiej świetlicy.

– Kiedy w Emowie będzie kanalizacja, czy istnieją jakieś plany? – pytał jeden spośród około 50 mieszkańców uczestniczących w spotkaniu. Wójt Wiązowny wyjaśnił, że kilka tygodni temu podjął już decyzję o przystąpieniu do planowania sieci kanalizacyjnej. Z kolei Janusz Chaber, dyrektor Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, dodał, że w dniu spotkania urząd podpisał właśnie umowę z projektantem. Mieszkańcy dowiedzieli się też o planowanej budowie w ich miejscowości sieci wodociągowej, której szacunkowy koszt ma wynieść około 400 tys. zł.

Z kolei problem braku świetlicy wiejskiej, z którym boryka się wiele miejscowości w gminie Wiązowna, wójt obiecał rozwiązać kompleksowo, czyli stworzyć jeden uniwersalny projekt i w oparciu o niego budować takie same obiekty w innych wsiach. Z ciekawym pomysłem tzw. budowy kontenerowej wyszła jedna z mieszkanek, twierdząc, że to może być dużo tańsze niż tradycyjna technologia budowy. Mieszkanka za przykład podała jedną ze stołecznych dzielnic, gdzie stoi właśnie taki budynek. Wójt Budny ten pomysł podchwycił i obiecał sprawdzić go pod kątem ewentualnych możliwości budowy podobnych obiektów na terenie gminy.

REKLAMA

REKLAMA