Pomarańczowo i zdrowo

Beta-karoten to jeden z najbardziej popularnych przeciwutleniaczy. Jest powszechnie znany i wykorzystywany, jednak nie do końca zdajemy sobie sprawę z jego właściwości. Często nie znamy nawet innych jego źródeł niż marchewka.

marchew

Obecnie nauka zna już ponad 600 karotenoidów będących silnymi przeciwutleniacza-mi. Okazuje się jednak, że zaledwie sześć z nich wykazuje istotną dla naszego organizmu aktywność, w tym m. in. beta-karoten, który przekształca się w witaminę A. Badania prowadzone w różnych krajach świata porównujące zwyczaje żywieniowe wykazały, że jednym z czynników ochrony przed chorobami cywilizacyjnymi jest dieta bogata właśnie w te owoce i warzywa, które zawierają sporo karotenoidów, przede wszystkim zaś beta-karoten. Występuje on oczywiście w marchewce, przede wszystkim w świeżo wyciśniętym soku, ale też w innych warzywach, np. bakłażanie, pomidorach, dyni, batatach czy brokułach oraz w bardzo wielu owocach, m. in. brzoskwiniach, mango, arbuzach, melonach, morelach, śliwkach czy wiśniach. Doskonałym źródłem beta-karotenu są także algi morskie.

Źródło młodości
Jak każdy przeciwutleniacz, beta-karoten chroni organizm przed niekorzystnym wpływem wolnych rodników. A zatem reguluje prawidłowe funkcjonowanie komórek oraz ma właściwości odmładzające. Dodatkowo pobudza produkcję włókien kolagenowych, a nawet odbudowuje te już zniszczone, zapobiega zatem przedwczesnemu starzeniu się skóry. Wspomaga również jej pielęgnację, normalizując pracę gruczołów łojowych. Poleca się go szczególnie osobom z cerą trądzikową.

Beta-karoten broni organizm przed drobnoustrojami i infekcjami, działa ochronnie na grasicę – główny gruczoł układu immunologicznego, dzięki czemu wzmacnia cały system immunologiczny, a także wyściółkę przewodu pokarmowego i dróg oddechowych. Zapobiega poza tym rozedmie płuc i bronchitowi. Ma wyjątkowo korzystny wpływ na funkcje narządu wzroku, poprawia zwłaszcza widzenie o zmierzchu, zmniejsza również ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej, hamuje rozwój zespołu suchego oka, zapobiega uszkodzeniom soczewki i zaćmie. Obniża też poziom złego cholesterolu, zapobiega odkładaniu się złogów w ścianach tętnic, a więc miażdżycy, chorobom serca czy udarom mózgu. Warto wiedzieć, że zjedzenie tylko jednej marchewki dziennie zmniejsza ryzyko zawału o 30 procent, a udaru mózgu – aż o 70 procent.

Przygotowanie do lata
Beta-karoten słynie z tego, że wspomaga opalanie i wydłuża okres utrzymywania się ciemniejszego kolorytu na skórze. Wynika to z faktu, że część tego barwnika jest w niej po prostu magazynowana. Ponadto beta-karoten jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym – zmniejsza ryzyko poparzenia skóry, a wytworzona z niego witamina A chroni przed powstawaniem plam i przebarwień.

Zaleca się zatem, aby w okresie wakacyjnym, a nawet na kilka tygodni wcześniej, pić świeżo wyciśnięty sok z marchwi. Nie więcej jednak niż dwie szklanki dziennie, bo od zbyt dużych ilości skóra może z kolei zżółknąć. Zalecana maksymalna dzienna dawka witaminy A to 25 mg. Na szczęście organizm wytwarza z beta-karotenu jedynie tyle tej witaminy, ile w danym momencie potrzebuje. Ponadto aktywność witaminy A będzie różna w zależności od źródła pochodzenia beta-karotenu, a jej ilość będzie się różnić u różnych osób – każdy może ją bowiem inaczej konwertować. Ponieważ jednak przedawkowanie witaminy A może mieć groźne skutki, np. uszkodzenie wzroku, problemy skórne czy zaburzenia w ośrodkowym układzie nerwowym, może być też toksyczne dla wątroby i stać się przyczyną patologii ciąży, w razie jakichkolwiek wątpliwości lepiej skonsultować się z lekarzem.

  • Uwaga, palacze!
    Ze względu na zdolność neutralizacji wolnych rodników, beta-karoten jest uważany za związek o działaniu przeciwnowotworowym. Przypuszcza się, że zmniejsza ryzyko raka przełyku i krtani oraz pęcherza moczowego. Okazało się jednak, że u osób, które palą i wypijają dziennie więcej niż 150 ml alkoholu, ryzyko nowotworowe rośnie, przede wszystkim pod postacią raka płuc i jelita grubego (w badaniach wykazano, że tworzą się polipy – stan przedrakowy). Toksyczne związki zawarte w używkach niszczą nabłonek przewodu pokarmowego, a komórki osłabione przez substancje smoliste łatwiej podlegają mutacji, którą beta-karoten wręcz stymuluje. Co ciekawe, szkodzi przede wszystkim suplementacja. Naturalny beta-karoten z warzyw i owoców jest bezpieczniejszy dla palaczy.

REKLAMA

REKLAMA