Rury zostały rzucone

Złośliwi mówią, że po Wawrze szambiarki kursują częściej niż miejskie autobusy. Teraz to się zmieni. Powstaje plan skanalizowania dzielnicy, a pierwsze prace już ruszyły.
Trwa budowa ostatniego, trzeciego odcinka kolektora W, od którego m.in. zależeć będzie skanalizowanie kolejnych fragmentów Wawra
Trwa budowa ostatniego, trzeciego odcinka kolektora W, od którego m.in. zależeć będzie skanalizowanie kolejnych fragmentów Wawra

Słabo rozwinięta sieć kanalizacyjna w dzielnicy daje się we znaki mieszkańcom. Jest jednak nadzieja, że wkrótce się to zmieni. Wybudowano już kolektor W od strony osiedla Las do Międzylesia i rozpoczęto budowę jego ostatniego, trzeciego odcinka (pierwsze dwa – wzdłuż ul. Kadetów, Traktu Lubelskiego i ul. Zwoleńskiej do ul. Rogatkowej powstały wcześniej). Ten nowy fragment kolektora W czekał na wykonanie do czasu budowy tunelu pod torami kolejowymi w Międzylesiu, bo także będzie pod nimi przechodził na wschodnią stronę, gdzie zostanie połączony ze starym kolektorem biegnącym wzdłuż ul. Pa- triotów od Falenicy. To ich spięcie sprawi, że będzie można intensywniej rozbudowywać kanalizacyjną sieć odbiorczą w Radości i Miedzeszynie, co dotychczas, ze względu na ograniczoną przepustowość, nie było możliwe.

Zanim zaczęto budować kolektor W, rozwijały się mieszkaniowo byłe tereny rolnicze w zachodniej części Wawra. Dziś właściciele domów położonych na dawnych polach uprawnych czekają na wykonanie sieci kanalizacyjnej, gdyż utrzymywanie szamb jest kosztowne i kłopotliwe.

Jak zapewnia spółka Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, opracowywana jest koncepcja skanalizowania zachodnich terenów Wawra. Z założenia główne kanały odbiorcze powinny biec ze wschodu na zachód, np. wzdłuż ul. Panny Wodnej i Skalnicowej, Cylichowskiej, ciągu Juhasów-Borków w kierunku Wału Miedzeszyńskiego. Stąd ścieki byłyby kierowane do Południowej Obwodnicy Warszawy. Najlepiej, gdyby to była kanalizacja typu grawitacyjnego, gwarantująca samoistny spływ ścieków bez potrzeby budowania przepompowni, inwestycji kosztownych, wymagających konserwacji i miejsca.Jednak wiadomo już, że nie da się zaprojektować całej potrzebnej sieci bez wspomagania przepompowniami, ponieważ warunki w postaci ukształtowania terenu nie wszędzie na to pozwolą. Będą więc przepompownie przy ul. Jeziorowej, przy hotelu Hilton na terenie ogrodu działkowego, przy ul. Bronowskiej.

– Bardzo nam zależy na skanalizowaniu całego Nadwiśla – od Wału Miedzeszyńskiego do ul. Mrówczej i ul. Patriotów – podkreśla burmistrz Wawra Łukasz Jeziorski. Jak zapewniają przed- stawiciele MPWiK, za kilka tygodni po uwagach przedstawionych Biuru Projektów Ciepłownictwa, Wodociągów i Kanalizacji koncepcja powinna być gotowa, a wówczas zostanie zaprezentowana władzom i mieszkańcom dzielnicy do konsultacji.

REKLAMA

REKLAMA