Zabiorą domy pod drogi

Gmina Wiązowna stanie się wkrótce wielkim placem budowy. Dobiegają końca uzgodnienia dotyczące budowy autostrady A2 na odcinku Majdan – Konik Stary oraz trasy ekspresowej S17 Zakręt – Wola Ducka. Mieszkańcy będą musieli oddać na rzecz skarbu państwa działki, przez które mają przebiegać zaplanowane drogi. W zamian dostaną odszkodowanie. Procedura wywłaszczania
rozpocznie się najprawdopodobniej jesienią.
Kilkuset mieszkańców gminy Wiązowna uczestniczyło w spotkaniu dotyczącym odszkodowań  i wywłaszczeń pod planowane inwestycje drogowe
Kilkuset mieszkańców gminy Wiązowna uczestniczyło w spotkaniu dotyczącym odszkodowań
i wywłaszczeń pod planowane inwestycje drogowe

Spotkanie w sprawie przejęcia gruntów pod budowę planowanych dróg odbyło się w sali gimnastycznej wiązowskiego Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego. Z mieszkańcami spotkali się wójt Janusz Budny, przedstawiciele wojewody mazowieckiego oraz inwestora, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Odpowiadali oni na pytania, które jeszcze w marcu pracownicy urzędu gminy zebrali od mieszkańców i przekazali do urzędu wojewódzkiego, a także na pytania zadawane bezpośrednio podczas spotkania.

Najważniejszymi poruszanymi tematami były procedury dotyczące inwestycji drogowych, zasady wyceny wartości nieruchomości i wypłaty odszkodowań.

– W tej chwili nie ma czegoś takiego jak wykup nieruchomości. Obecnie własność działek przechodzi na rzecz skarbu państwa z mocy prawa, natomiast wojewoda mazowiecki prowadzi procedurę odszkodowawczą – wyjaśniła na wstępie Małgorzata Kamińska, kierownik oddziału nieruchomości drogowych w urzędzie wojewódzkim.

Odszkodowania za wywłaszczanie
Przejęcie nieruchomości, o którym wspominała Małgorzata Kamińska, ma się odbywać na podstawie decyzji ZRID, czyli Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej. Mówiąc ogólnie, jest to forma wywłaszczenia, a dla dobra publicznego grunt może zostać przejęty przez Skarb Państwa nawet bez zgody właściciela. Zdaniem przedstawicieli wojewody mazowieckiego wydanie decyzji ZRID dla odcinka S17 od Zakrętu do Majdanu planowane jest na wrzesień 2015 roku. Informacja ogłoszona będzie na stronach internetowych urzędu wojewódzkiego oraz urzędu gminy w Wiązownie.

Właściciele działek, których decyzja będzie dotyczyć, otrzymają pisemne powiadomienia na adres znajdujący się w ewidencji nieruchomości. Jest to o tyle ważne, że jeśli w terminie 30 dni od otrzymania powiadomienia nieruchomość zostanie wydana, wówczas jej właściciel otrzyma pięcioprocentową bonifikatę do przyznanego odszkodowania. Wydanie działki może odbyć się na podstawie protokołu wydania bądź pisemnego oświadczenia właściciela.

– To jest pierwszy etap, od którego się wszystko zaczyna. Po wydaniu ZRID wyłonieni w drodze przetargu rzeczoznawcy będą wyceniać działki – tłumaczyła Kamińska. Z uwagi na procedury przetargowe pierwsze wyceny mogą nastąpić dopiero po czterech-sześciu miesiącach, a więc nie wcześniej niż na początku przyszłego roku.

Kiedy pierwsze roboty w gminie?
Decyzja ZRID zostanie wydana z rygorem natychmiastowej wykonalności, bo o taką procedurę wnioskowała Generalna Dyrekcja. Dla mieszkańców, którzy będą wywłaszczeni, oznacza to tyle, że inwestor z dniem wydania zezwolenia na realizację inwestycji może rozpocząć roboty budowlane. Niekoniecznie tak jednak będzie, i pierwsze prace mogą rozpocząć się z poślizgiem. Dla mieszkańców ważne jest, by przed wydaniem decyzji mieli uregulowany stan prawny posiadania nieruchomości. Do wyceny odszkodowania przyjmowany jest stan nieruchomości na dzień wydania decyzji. Jeśli wykonawca na daną działkę wejdzie wcześniej, niż przygotowana zostanie opinia o wartości nieruchomości (a tak w wielu przypadkach może się zdarzyć), to w interesie właścicieli posesji jest wykonanie w miarę dokładnej dokumentacji fotograficznej wszelkich naniesień i nasadzeń. To może okazać się kluczowe dla właściwej wyceny odszkodowania. Ważne jest też, na co szczególną uwagę zwracała Małgorzata Kamińska, by po wydaniu ZRID właściciele objętych nim działek nie dokonywali żadnych zmian, np. nie rozbierali ogrodzenia i nie wycinali drzew. Działania te będą traktowane jak kradzież i inwestor będzie mógł skierować wniosek o ukaranie takiej osoby.

Sala opustoszała
W chwili, gdy zebrani mieszkańcy dowiedzieli się, że spotkanie oraz planowane wydanie decyzji dotyczy jedynie odcinka trasy S17 od Zakrętu do Majdanu, część z nich zaczęła opuszczać salę. A szkoda, bo przecież poruszane sprawy przejmowania nieruchomości oraz wy-płat odszkodowań i procedur z tym związanych są uniwersalne i będą takie same również dla mieszkańców, których działki leżą na terenie od Majdanu aż do Woli Duckiej, na której inwestorem będzie Oddział Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z Lublina.

REKLAMA

REKLAMA