Prezesi OSM na cenzurowanym

Członkowie zarządu spółdzielni stracili zaufanie mieszkańców, czy teraz stracą stołki? Na walnym zgromadzeniu Otwockiej Spółdzielni Mieszkaniowej zarząd nie otrzymał absolutorium. Jest to podstawą do jego odwołania. – To są na razie nieoficjalne wyniki – mówi prezes OSM Józef Smorąg. – Jesteśmy jedną z najlepszych spółdzielni w kraju – dodaje.
Manifestacja mieszkańców osiedla „Kmicica”
Manifestacja mieszkańców osiedla „Kmicica”

To były gorące dwa dni dla członków i władz Otwockiej Spółdzielni Mieszkaniowej. 27 i 28 maja od godz. 16.30 przed Powiatowym Młodzieżowym Domem Kultury odbywała się manifestacja mieszkańców osiedla „Kmicica”, a w sali widowiskowej trwało walne zgromadzenie OSM. Głównym punktem programu było głosowanie za udzieleniem zarządowi spółdzielni absolutorium za 2014 r. Taki wniosek złożyli wszyscy członkowie rady nadzorczej z wyjątkiem Dariusza Kołodziejczyka, który był przeciw.

Nowego bloku nie będzie
Mieszkańcy osiedla „Kmicica” przybyli na walne z transparentami, aby zaprotestować przeciwko pomysłowi budowy bloku na ich osiedlu, w miejscu placu zabaw. Informowali o tym każdego z członków, który przekraczał próg PMDK. Uchwała w tej sprawie miała być podejmowana w czasie obrad, ale w wyniku sprzeciwu ludzi została zdjęta. Mieszkańcy oczekiwali od prezesa OSM konkretnej deklaracji. Na początku walnego, na wniosek Dariusza Kołodziejczyka, prezes Józef Smorąg oświadczył, że zarząd OSM nie będzie podejmował działań mających na celu budowę bloku na osiedlu „Kmicica”. To uspokoiło mieszkańców.

Walne dla wybranych
Przed wejściem na salę widowiskową każdy z członków OSM musiał się wylegitymować. Kilka osób nie zostało wpuszczonych z uwagi na rygorystyczne zapisy w statucie spółdzielni. W takiej sytuacji znalazła się np. pani Katarzyna, która mimo pełnomocnictwa od męża, poświadczonego przez notariusza, nie mogła uczestniczyć w walnym zgromadzeniu. – Mój mąż jest w pracy i nie może wziąć udziału w głosowaniu. Co roku jest ten sam problem – oburzała się kobieta. Jak ją poinformowano, w walnym mogą brać udział tylko członkowie OSM osobiście i żadne zaświadczenie od notariusza tu nie pomoże. A żeby zostać członkiem OSM nie wystarczy mieć mieszkanie spółdzielcze, trzeba jeszcze zapłacić ok. 550 zł za członkostwo.
Prezesi zarabiają więcej niż prezydent

Podczas obrad mieszkańcy zgłosili wniosek, żeby obniżyć pensje prezesowi Józefowi Smorągowi i jego zastępcy Jakubowi Sudołowi. Obecnie zarabiają oni powyżej 10 tys. zł miesięcznie (do tego trzeba doliczyć jeszcze premie), czyli więcej niż prezydent Otwocka czy starosta otwocki. Roczne wydatki na wynagrodzenia dla zarządu OSM pochłaniają ok. 300 tys. zł (łącznie z nagrodami i premiami). Wniosku nie udało się przegłosować. Zmiana wynagrodzenia jest w kompetencji rady nadzorczej.

Zarząd bez poparcia
To było historyczne walne zgromadzenie. Pierwszy raz po 1989 roku zarząd OSM nie otrzymał absolutorium. Jest to podstawą do jego odwołania przez radę nadzorczą lub mieszkańców, którzy mogą wnosić o zwołanie nadzwyczajnego walnego (potrzeba 480 podpisów). Podobno są też propozycje, żeby odwołać całą radę nadzorczą (17 członków). Zmianie ulec ma też sposób głosowania nad absolutorium. Głosowanie byłoby tajne, bo jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, były osoby, które bały się publicznie głosować. Mieszkańcom udało się też przegłosować, aby zmienić statut OSM.

Dowiedzieliśmy się od prezesa, że oficjalne wyniki głosowania mają być znane 5 czerwca. Tylko członek spółdzielni będzie mógł się z nimi zapoznać w siedzibie OSM.

Józef Smorąg, prezes OSM
Józef Smorąg,
prezes OSM

Komentarz:
Jeśli te informacje o nieudzieleniu absolutorium się potwierdzą, to moim zdaniem nie jest to merytoryczna ocena zarządu, tylko na fali protestów. Merytoryczną ocenę dał biegły rewident, który skwitował, że jesteśmy jedną z najlepszych spółdzielni w kraju, bez zastrzeżeń. Wynik kontroli jest bardzo dobry. To, co udał się zrobić w ostatnich latach i w ostatnim roku, to jest sukces, którego nie miał żaden prezes. Chodzi o uporządkowanie spraw terenowych, o przekazanie dróg do miasta Karczewa czy przekazanie ul. Lecha dla miasta Otwocka.

REKLAMA

REKLAMA