„Dziura” utknęła w sądzie

Mimo korzystnego dla miasta wyroku Sądu Okręgowego sterczące druty niedokończonej budowy galerii handlowo-usługowej w centrum Otwocka nie przestaną tak szybko straszyć mieszkańców i szpecić miasta. Można się spodziewać, że w wyniku apelacji prawomocny wyrok sądu pierwszej instancji zapadnie dopiero pod koniec roku.

880dziura

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, który rozwiązał umowę wieczystego użytkowania gruntu w centrum Otwocka i zasądził wydanie miastu połowy nieruchomości, na której miała powstać galeria, zapadł 17 grudnia 2014 r. Został on jednak zaskarżony przez inwestora, czyli spółkę Dorex.

– W połowie czerwca będzie zakończona apelacja dotycząca wyłączenia sędziego z postępowania. Dopiero potem będzie rozstrzygana kolejna apelacja do wyroku. Podejrzewam, że jeśli dalej będzie to takim tempem szło, to ok. października br. powinna odbyć się rozprawa apelacyjna – poinformował radnych na posiedzeniu komisji gospodarki miejskiej wiceprezydent Piotr Stefański.

Zastępca prezydenta szacuje, że prawomocny wyrok sądu pierwszej instancji może zapaść pod koniec roku. W tej sytuacji zabezpieczone w budżecie miasta na ten rok 232 tys. zł na odtworzenie parkingu przy tzw. „dziurze” mogą zostać przeznaczone na inny cel. – Jeśli radca prawny uzna za zasadne, że zmiana czegokolwiek przed prawomocnym wyrokiem sądu wpłynie negatywnie na sprawę, to te pieniądze są do zagospodarowania – zapowiedział przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

REKLAMA

REKLAMA