Winny został ukarany

Kontrola Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Radomiu potwierdziła, że za wyciek do lasu z zakładu w Woli Duckiej odpowiedzialna jest firma, która prowadziła tam roboty budowlane, a Lekaro swoje ścieki wywozi do oczyszczania.

Layout 1

Do odprowadzania nieznanego wycieku na teren lasu w pobliżu ogrodzenia zakładu Lekaro doszło 22 kwietnia br. (pisaliśmy o tym w „Linii” w artykule „Coś wyciekło z Lekaro”). Podczas kontroli WIOŚ-u ustalono, że tak jak wyjaśniali właściciele Lekaro, na terenie zakładu były prowadzone prace budowlane, a w dniach, kiedy wąż strażacki był odprowadzony z zakładu do lasu, przeprowadzono zagęszczenie podłoża pod plac. „Do prac wykorzystywano wodę, której nadmiar spływał do zagłębienia wykonanego w okolicy ogrodzenia od strony lasu. Z zagłębienia ścieki wężem strażackim były wypompowywane za ogrodzenie do lasu. Odprowadzającym ścieki był wykonawca prac budowlanych firma BRUK-TRANS.

Od 23 kwietnia firma ta zaprzestała wypompowywania ścieków do lasu. Osobę odpowiedzialną za odprowadzanie ścieków do lasu ukarano grzywną w drodze mandatu karnego” – czytamy w piśmie pokontrolnym WIOŚ-u. Ustalono również, że wytwarzane w związku z prowadzoną działalnością przez Lekaro ścieki są gromadzone w pojemnikach bezodpływowych i wywożone do oczyszczania. Na potwierdzenie tego okazano przedstawicielom WIOŚ-u umowy na odbiór ścieków oraz faktury za wywożone ścieki.

Przekazanie do laboratorium Otwockiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji oraz WIOŚ-u w Warszawie pobranych przez mieszkańców próbek substancji, która wyciekła do lasu, nie rozwiało wątpliwości, co to była za ciecz. Badania te trudno traktować jako w pełni wiarygodne z uwagi na sposób pobrania próbek i ich przechowywania – nie wiadomo dokładnie, po ilu dniach trafiły do laboratorium. Niektóre normy były przekroczone (np. ołów i azot), ale nie jest to wystarczająca podstawa do stwierdzenia, że były to ścieki przemysłowe.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.