RESTAURA odmieni Otwock?

Stolica naszego powiatu jako jedyne miasto z Polski znalazło się w czwórce miast z Europy Środkowej, które dostały się do drugiej tury pilotażowego programu Interreg CE. – Jeśli nasz wniosek zostanie zakwalifikowany do finansowania na opracowanie programu i dokumentacji rewitalizacji naszego miasta, dostaniemy co najmniej 400 tys. euro – mówi prezydent Otwocka Zbigniew Szczepaniak.

Założenia projektu RESTAURA poznaliśmy w poniedziałek, 8 czerwca podczas spotkania, jakie z inicjatywy prezydenta Otwocka i Forum Przedsiębiorców Powiatu Otwockiego odbyło się w auli otwockiego magistratu. Projekt rewitalizacji miasta oparty na mechanizmie Partnerstwa Publiczno-Prywatnego władze Otwocka opracowały z myślą o pierwszym naborze do Programu Interreg dla Europy Środkowej. W kwietniu projekt został zgłoszony do programu. Jak się okazało, wniosek wraz z projektem został wysoko ocenione i zakwalifikowany do drugiego etapu, w którym, poza Otwockiem, znalazły się tylko trzy inne miasta z naszej części Europy: chorwacki Buzet, słoweńska Nova Gorica i słowacka Bańska Bystrica.

400 tys. euro do wzięcia
Szczegóły projektu przybliżyła Małgorzata Steckiewicz, ekspert Instytutu Projektów Europejskich, który współ-pracuje z władzami Otwocka przy projekcie RESTAURA. – Głównymi celami programu jest ożywienie miasta poprzez rewitalizację obiektów dziedzictwa kulturowego oraz terenów zdegradowanych, upowszechnienie stosowania PPP w procesie rewitalizacji oraz zwiększenie dostępu do wiedzy eksperckiej i międzynarodowej wymiany doświadczeń. Jeśli uzyskamy dofinansowanie dla realizacji projektu, to w jego ramach opracowany będzie nowy Program Rewitalizacji Miasta Otwocka, dokumentacja PPP, czyli analizy techniczne, finansowe i prawne oraz duży projekt rewitalizacji centrum miasta z zastosowaniem mechanizmu PPP – wyliczała Małgorzata Steckiewicz. Gra toczy się o dofinansowanie w wysokości 400 – 500 tys. euro. Środki te mogą być przeznaczone także na wymianę doświadczeń, szkolenia dla pracowników, a także zatrudnienie w urzędzie dodatkowych specjalistów.

euro

Pomocne ma być PPP
Władze miasta liczą, że projekty rewitalizacyjne uda się zrealizować w ramach Partnerstwa Publiczno- Prywatnego. O zaletach takiego rozwiązania mówił Bartosz Korbus, otwocczanin i ekspert z Instytutu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego współpracującego z urzędem miasta. – Realizowane w tej formule inwestycje nie obniżają zdolności kredytowych miasta i mogą być nawet w całości finansowane przez podmiot prywatny. Należy jednak pamiętać o tym, że inwestor musi mieć w tym interes. Kalkulacja powinna zakładać zwrot poniesionych nakładów po 25 latach z zyskiem – podkreślał Bartosz Korbus.

Tego, czy miasto Otwock dostanie unijny grant, dowiemy się już we wrześniu. Jeśli decyzja będzie pozytywna, władze miasta będą musiały zapewnić 15-procentowy wkład własny do projektu. – Biorąc pod uwagę, fakt że jest to projekt partnerski składany wspólnie z miastami partnerskimi, sfinansowanie wkładu własnego może zostać pokryte np. z rezerwy budżetowej państwa – usłyszeliśmy podczas spotkania. Projekt realizowany byłby od stycznia 2016 roku do grudnia 2018 r.

„Mój Otwock na stulecie”
Tak nazywa się autorska koncepcja i wizualizacja zagospodarowania ścisłego centrum miasta, opracowana i przedstawiona podczas spotkania przez mieszkającą w Otwocku architekt Martę Sidoruk-Gościcką. – Koncepcję należy traktować jako moją autorską wizję, którą od kilku lat społecznie tworzę z własnej inicjatywy. To są moje propozycje, które mogą, ale nie muszą być wykorzystane w projekcie, jaki w przyszłości na zlecenie władz miasta będzie opracowywany – podkreślała otwocka architekt.

Przygotowane przez nią rozwiązania pokazują, że niewielkimi działaniami w centrum miasta nie tylko można wyremontować istniejące obiekty usługowo-handlowe, ale również wygospodarować przestrzeń na nowe. Architekt stworzyła koncepcje restauracji i modernizacji otwockiego rynku przy ul. Orlej w oparciu o osie widokowe oraz dominaty, jakie tworzą historyczne budynki znajdujące się w tej części miasta (m.in. budynek stacyjny, wieża wodna i willa „Julia”). – Chodzi o to, aby stworzyć w Otwocku miejsce, z którym mieszkańcy będą mogli się utożsamić – wyjaśniała Marta Sidoruk-Gościcka.

O wizji rewitalizacji miasta i pomysłach na lokalny biznes więcej przeczytamy w rozmowie z architekt Martą Sidoruk-Gościcką, którą publikujemy TUTAJ

 

REKLAMA

REKLAMA