Ścieżka strachu

Otwockie chodniki w wielu miejscach wołają o pomstę do nieba, ale ten na ul. Prusa, przed rehabilitacyjnym Szpitalem Specjalistycznym MSW, gdzie każdego dnia chodzą schorowani ludzie, często na kulach, to ponury żart.

fotki 020

– Ja po prostu boję się tamtędy chodzić. Kilka dni temu potknęłam się o wystającą płytkę chodnikową i prawie się przewróciłam. Jestem po ciężkim wypadku, mam problemy z chodzeniem, a ta droga to istny tor przeszkód – skarży się czytelniczka, która zgłosiła nam ten problem. Rzeczywiście jest źle. Odcinek od strony ul. Narutowicza został wyremontowany, ale to tylko kilkanaście metrów. Reszta chodnika pamięta zapewne głęboki PRL, w dodatku wciąż parkują tam samochody, więc stare płytki pękają i „stają dęba”. W planach Wydziału Inwestycji na ten rok nie przewidziano prac na ul. Prusa. Może jednak istnieje szansa, by to zmienić? Apelujemy do radnych – przejdźcie się tym chodnikiem, popatrzcie na ludzi o kulach, ostrożnie stąpających po tej „ścieżce strachu” i zróbcie porządek.

Podobny artykuł

Sportowcy na medal

REKLAMA

REKLAMA