Dzięki Waszej pomocy zaczynamy nowe życie!

W pożarze stracili wszystko, ale dzięki pomocy powoli zaczynają życie od nowa. Po ukazaniu się artykułu o pogorzelcach z ul. Szkolnej telefon w redakcji dzwonił bez przerwy. Nasi Czytelnicy oraz lokalni przedsiębiorcy przekazali potrzebującym rodzinom odzież, pościel, kołdry, meble kuchenne i pokojowe, sprzęt RTV i AGD, artykuły spożywcze oraz pieniądze. Uzbierało się ponad 3100 zł. Ale to nie koniec akcji. Ty też możesz jeszcze pomóc!

pomoc

Pięć rodzin straciło dach nad głową w pożarze, do którego doszło o świcie w niedzielę, 28 kwietnia przy ul. Szkolnej 58 w Otwocku. Mieszkańców drewniaka ocaliła 18-letnia Dominika, która obudziła pogrążonych we śnie sąsiadów, dzięki czemu nikt nie zginął (pisaliśmy o tym pod koniec kwietnia). Ludzie stracili jednak cały dobytek.

Z pomocą pogorzelcom przyszli nieocenieni Czytelnicy „Linii Otwockiej”, którzy za naszym pośrednictwem pomogli potrzebującym rodzinom i nadal je wspierają. – Po ukazaniu się artykułu nasze życie zaczęło się zmieniać. Nie przypuszczaliśmy, że tyle osób zainteresuje nasz tragiczny los – mówi ze łzami w oczach Dominika, bohaterka, która ratowała mieszkańców drewniaka.

Każdy chciał pomóc
Nasi Czytelnicy po raz kolejny pokazali, że mają wielkie serca i masowo odpowiedzieli na apel o pomoc. W redakcji rozdzwonił się telefon.

– Mam niewiele, ale trzeba się dzielić. Jeśli każdy przekaże na rzecz pogorzelców cokolwiek, to mieszkańcy będą mogli zacząć odbudowywać swoje życie – mówi pani Renata, która podarowała ubrania, obuwie i małą kuchenkę. Mieszkańcy drewniaka, którzy stracili dach nad głową, byli bardzo zaskoczeni, kiedy redakcyjny samochód zaczął przywozić dary od Czytelników. Było ich tak dużo, że potrzebny był większy samochód. – Pomoc przyszła z każdej strony. To niesamowite, tyle osób chciało nam pomóc. Przekazano nam nawet meble, m.in. łóżka, regały, szafy. Niektóre z nich były zupełnie nowe – mówi z niedowierzaniem Beata Piskorska, mama Dominiki, która zaangażowała się w dalszą akcję. – Otrzymaliśmy garnki, naczynia, pościel, koce, kołdry, mnóstwo odzieży, obuwie, telewizory, jeden zestaw mebli kuchennych, a także nową kuchenkę mikrofalową, która zgodnie z wolą darczyńcy została przekazana niepełnosprawnej pani Marioli, samotnej matce z trójką dzieci – wylicza pani Beata.

Rzeczy było tak dużo, że pogorzelcy poprosili otwockich urzędników o możliwość ich przechowania do czasu, aż będą mogli wprowadzić się do nowych mieszkań. – Pomógł w tym Grzegorz Sitek, naczelnik wydziału gospodarki lokalami w Otwocku, który udostępnił duży magazyn – podkreśla pani Beata.

Uwierzyliśmy w lepszą przyszłość
Na tym jednak nie koniec. Na konto wspierającej akcję pomocy fundacji PRO HOMINI wpływają pieniądze. – Dotychczas uzbieraliśmy ponad 2300 zł – podkreśla pani Beata, która zorganizowała kilka zbiórek podczas imprez masowych. – Na jeden z festynów otrzymaliśmy od lokalnych przedsiębiorców m.in. kiełbaski, ciasto i owoce, a także mogliśmy zorganizować warsztaty dla dzieci. Dzięki temu uzbieraliśmy dodatkowe 800 zł. Dla nas, pogorzelców, to duża kwota – tłumaczy pani Beata. – Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup potrzebnych rzeczy do mieszkań, ale dopiero wtedy, kiedy każda z rodzin będzie miała dach nad głową. Jeszcze nie wszyscy mieszkańcy dostali lokal zastępczy. Obiecali jednak, że nie zostawią nikogo na pastwę losu. Mieszkanie otrzymała m.in. pani Mariola z trójką dzieci. Czekają oni obecnie na remont lokalu. Mam nadzieję, że będą mogli się tam wprowadzić przed rozpoczęciem roku szkolnego, bo na razie prace bardzo się opóźniają – przyznaje pani Beata.

Dziękujemy za dobre serce
Rodziny, które straciły dach nad głową, nie tracą jednak nadziei.

– Dzięki pomocy ludzi dobrej woli uwierzyliśmy, że możemy odbudować swoje życie – mówią zgodnie. – Nie mieliśmy nic, a teraz otrzymaliśmy tak wiele, że łzy kręcą się w oku. Dziękujemy sponsorom i lokalnym przedsiębiorcom za pomoc. Dziękujemy Czytelnikom „Linii Otwockiej” za okazane serce, wsparcie duchowe, dobre słowo i dary. Dzięki Wam uwierzyliśmy w lepszą przyszłość – zapewniają wdzięczni mieszkańcy spalonego domu.

  • Nadal możesz pomóc
    Wystarczy wpłacić dowolną kwotę na konto bankowe: Fundacji PRO HOMINI z siedzibą przy ul. Mazowieckiej 10 w Otwocku, Bank Milenium, nr rachunku: 17 1160 2202 0000 0002 0719 9773 – koniecznie z dopiskiem: POGORZELCY ZE SZKOLNEJ
  • Co jest potrzebne?
    Jeśli planujesz remont kuchni, możesz przekazać meble lub wyposażenie kuchenne na rzecz pogorzelców. Rodziny potrzebują: lodówek, kuchni gazowo-elektrycznych, mebli kuchennych np. szafek, stołów, krzeseł, a także pralek automatycznych i odkurzaczy. Więcej informacji pod nr tel. 512 249 536

REKLAMA

REKLAMA