Pierwszy krok do połączenia

Rada Gminy Celestynów podjęła uchwałę intencyjną w sprawie zamiaru utworzenia zespołu szkolno-przedszkolnego w Starej Wsi. – Tą uchwałą chcielibyśmy rozpocząć dyskusję na temat zmian, jakie chcemy wprowadzić w gminnej oświacie – przyznaje wójt Celestynowa Witold Kwiatkowski.
Podczas ostatniej sesji radni podjęli uchwałę w sprawie zamiaru utworzenia zespołu szkolno-przedszkolnego w Starej Wsi
Podczas ostatniej sesji radni podjęli uchwałę w sprawie zamiaru utworzenia zespołu szkolno-przedszkolnego w Starej Wsi

Szkoła podstawowa i przedszkole w jednym zespole Szkolno-Przedszkolnym? Czemu nie! – tak przynajmniej twierdzą radni, którzy podczas ostatniej sesji większością głosów opowiedzieli się za zamiarem utworzenia zespołu szkolno-przedszkolnego w Starej Wsi.

– Bez zmian trudno nam będzie nadal nie tylko finansować gminną oświatę, ale również sprawnie nią zarządzać. Już wiadomo, że w wyniku zaproponowanej przez dyrektorów siatki godzin, tylko do końca tego roku do wcześniej już zabezpieczonych w budżecie pieniędzy na gminną oświatę będziemy musieli przeznaczyć kolejne 350 tys. zł. Oznacza to, że w 2016 roku do oświaty, do której już dziś dokładamy niemałe pieniądze, będziemy musieli dołożyć kolejne 700 tys. zł – wylicza wójt Celestynowa.

Długa lista korzyści
Co zyska gmina na utworzeniu zespołu szkół w Starej Wsi? – z takim pytaniem zwróciliśmy się do wójta.  – Na pewno zaoszczędzimy na jednym dyrektorskim etacie. Po połączeniu placówek zespołem kierować będzie jeden dyrektor wraz z zastępcą. Takie rozwiązanie daje również możliwość uzyskania korzystniejszych cen w ramach wspólnych zakupów, np. pomocy dydaktycznych, żywności czy środków czystości. To, jakich innych oszczędności możemy się spodziewać, pokażą dokładne analizy – słyszymy od Witolda Kwiatkowskiego.

Szef gminy Celestynów jednocześnie podkreśla, że na połączenie placówek nie można patrzeć tylko przez pryzmat  wyniku ekonomicznego.  – To zasadnicza zmiana w zarządzaniu placówkami oświatowymi. Jak sprawdziliśmy, w wielu gminach stosowane są takie rozwiązania. Według opinii władz tych gmin rozwiązania te podnoszą jakość zarządzania oraz przynoszą bardzo pozytywne efekty – mówi Witold Kwiatkowski. – Proponowane rozwiązanie nie powoduje żadnych zmian dla dzieci i rodziców. Dzieci chodzą do tego samego przedszkola i tej samej szkoły. Natomiast organizacja administracji szkolnej wchodzi na wyższy poziom. Takie rozwiązanie usprawnia zarządzanie w placówce, ułatwia planowanie oraz organizowanie pracy nauczycieli i pracowników administracyjnych.  Obecnie dyrektorzy często muszą szukać dodatkowych godzin dla nauczycieli, np. w bibliotece czy w świetlicy, aby wypełnić nauczycielskie pensum. Po zmianach, dla przy-kładu, nauczyciel języka angielskiego w przedszkolu będzie mógł uzupełnić brakujące godziny w szkole, i odwrotnie – przekonuje wójt.

Spokojnie! To tylko zamiar!
Podczas sesji nie wszyscy radni podzielali zdanie wójta. Najpierw wniosek o zdjęcie tej uchwały z porządku obrad zgłosił radny Zbigniew Konefał, potem w dyskusji głos zabrał radny Henryk Floriańczyk. Z jednej strony negatywnie wypowiadając się o łączeniu placówek, zaproponował, aby przy okazji zamiaru utworzenia zespołu szkół w Starej Wsi w tej samej uchwale ująć zamiar połączenia innych placówek. Jako przykład podał szkołę w Regucie, która jego zdaniem mogłaby być filią Szkoły Podstawowej w Celestynowie. Na przeszkody formalne zwrócił uwagę obecny na sesji radca prawny. Wyjaśniał radnym, że zgodnie z przepisami do powołania kolejnych zespołów szkolnych konieczne byłoby podjęcie oddzielnych uchwał. – Nie można ich dopisać do tej uchwały – informował prawnik.

– Proszę również mieć na uwadze, że to uchwała intencyjna, mówiąca tylko o zamiarze połączenia placówek w zespół szkół. Jej podjęcie ma otworzyć dyskusję na ten temat, do której będą zaproszone wszystkie zainteresowane strony, a sama decyzja będzie poprzedzona wnikliwymi analizami. Ta uchwała rozpocząć ma dyskusję w trudnym obszarze, jakim jest oświata gminna – podkreślał z kolei wójt.

Jak wyjaśnia wójt, ewentualne zmiany miałyby obowiązywać od września 2017 roku. Do tego czasu obie placówki będą administrowane na obecnych zasadach. Wiadomo jednak, że z końcem sierpnia wygasa pięcioletni kontrakt zawarty z Anną Bielicką, dyrektor przedszkola w Starej Wsi. – Z tą myślą, w oparciu o obowiązujące przepisy, ogłosimy konkurs, w którym wyłonimy nowego dyrektora, tym razem tylko na dwuletnią kadencję – zapowiada Witold Kwiatkowski.