Będzie jeździł jak prezydent

Volkswagen passat, który przez 16 lat był służbowym autem prezydenta Otwocka, sprzedany! Za cztery tysiące złotych kupił go Marcin Mucha, współwłaściciel komisu Auto-Gaz z Karczewa. – Nie mogłem przeoczyć takiego „rodzynka” – mówi szczęśliwy nabywca.
Auto nadaje się jeszcze do użytku. Znam jego historię i wiem, ile w nie zainwestowano – opowiada pan Marcin. Właściciel komisu chciał kupić prezydencki samochód już podczas pierwszego przetargu, ale nie zdążył wpłacić wadium
Auto nadaje się jeszcze do użytku. Znam jego historię i wiem, ile w nie zainwestowano – opowiada pan Marcin. Właściciel komisu chciał kupić prezydencki samochód już podczas pierwszego przetargu, ale nie zdążył wpłacić wadium

Drugie podejście do sprzedaży w drodze licytacji służbowego samochodu prezydenta Otwocka zakończyło się sukcesem. Na tej transakcji Otwock majątku nie zbił, ale miejska kasa wzbogaciła się o kilka tysięcy złotych. Przetarg odbył się w środę, 26 sierpnia i nie cieszył się dużym zainteresowaniem. Wpłacono tylko jedno wadium, a nowy właściciel kupił auto za cenę wywoławczą, czyli 4 tys. zł.

– Myślałem, że będą większa konkurencja i wyższa kwota, a tu miasto taką niespodziankę robi – mówi Marcin Mucha, współwłaściciel komisu Auto-Gaz z Karczewa, który nabył samochód. – Dziwię się, że miasto tak tanio oddaje taki piękny pojazd. Niemiec by płakał, gdyby musiał sprzedawać takie auto – dodaje.

Prezydenckiego passata, jak przyznał w rozmowie z „Linią” nowy właściciel, kupił za grosze. Jego zdaniem samochód jest w dobrym stanie, bo to solidne niemieckie auto, i wcale nie musi zostać rozebrany na części.

– Jeszcze niejedna osoba będzie się cieszyć z tego pięknego auta – mówi zagadkowo pan Marcin. I nie ukrywa, że ma już kilka ofert od osób zainteresowanych kupnem. Jednak zanim go sprzeda, sam chce się nim nacieszyć. – Nie byłbym sobą, gdybym nim nie pojeździł ze dwa dni jak prezydent. Potem wystawimy go na sprzedaż. Posprzątamy go, podpicujemy i ktoś się będzie nim cieszył – mówi nowy właściciel.

To dobra wiadomość dla tych, którzy z jakichś przyczyn nie mogli kupić passata. Ale teraz jego cena będzie pewnie wyższa. – Auto nadaje się jeszcze do użytku. Znam jego historię i wiem, ile w nie zainwestowano – opowiada pan Marcin. Właściciel komisu chciał nabyć prezydencki samochód już podczas pierwszego przetargu, ale nie zdążył wpłacić wadium. Jak widać, do dwóch razy sztuka…

Komentarz:

Tak rozstrzygnięcie przetargu skomentował prezydent Zbigniew Szczepaniak:
„Przebieg auta wpływa zasadniczo na kwotę, tym niemniej kupiła to firma, która się specjalizuje w takich rzeczach, uwzględniając, że bierze samochody serwisowane. Biorąc pod uwagę, że wyceniono ten samochód na 800 zł, to cenę, za jaką został sprzedany, różnie można traktować. Pieniądze ze sprzedaży będą przychodem do urzędu miasta, a jak będzie rozdysponowana, to już inna rzecz“.

2 thoughts on “Będzie jeździł jak prezydent”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA