Rozmowy kontrolowane

Niedługo cieszyli się kradzionym rowerem złodzieje, którzy pod koniec sierpnia podczas napadu okradli młodego mężczyznę. Wpadli, bo beztrosko rozmawiali o rozboju w parku w centrum Otwocka. Nie wiedzieli, że ich konwersację podsłuchali stróże prawa. Obaj zostali zatrzymani, grozi im 12 lat więzienia.

gadanie

Do zuchwałego napadu na młodego mężczyznę doszło pod koniec sierpnia. – Pokrzywdzonemu skradziono rower górski i telefon komórkowy – tłumaczy nadinsp. Paweł Gniadek z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.

– Sprawą zajęli się funkcjonariusze z posterunku w Wiązownie. Szybko ustalili, kto może być sprawcą rozboju i gdzie znajduje się podejrzewany mężczyzna – dodaje policjant.

Do akcji wkroczyli kryminalni. Dwa dni później stróże prawa namierzyli dwóch mieszkańców Otwocka, których śledzili. Uwagę funkcjonariuszy przykuł rower, z którym spacerowali mężczyźni. Funkcjonariusze podejrzewali, że pochodzi on z rozboju, dlatego zaczaili się na podejrzanych w parku. Mężczyźni beztrosko rozmawiali na ławce w centrum miasta, gdy dopadli ich policjanci. Okazało się, że 19-latek był podejrzewany o dokonanie rozboju w środę, 26 sierpnia. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Grozi mu do 12 lat więzienia.

REKLAMA

REKLAMA