Nie otworzyła drzwi synkowi, bo była zbyt pijana

Matka chłopca dopiero po kilku godzinach zauważyła, że syna nie ma w domu. Zgłosiła jego zaginięcie na policji. Rozpoczęły się poszukiwania.

pijana11

Chłopiec nie ma łatwego życia, bo jego matka zamiast się nim opiekować, nadużywa alkoholu. Musi radzić sobie sam z codziennymi sprawami. Podobnie było w poniedziałek, 12 października. Chłopiec rano poszedł do szkoły. W tym czasie jego matka kompletnie się upiła i poszła spać.

Po południu 11-latek wrócił do domu w Otwocku. Był zziębnięty i przemoczony, bo cały dzień padał deszcz. Próbował dostać się do domu, ale bezskutecznie. Drzwi były zamknięte. Chłopiec mocno w nie stukał, a nawet krzyczał pod oknami, błagając matkę o ich otwarcie. Był głodny i zmarznięty. Pijana w sztok matka spała w najlepsze i nie słyszała stukania. Chłopiec próbował włamać się do własnego domu.

– Dziecko starało się dostać do budynku poprzez podważenie jednego z okien, ale nie udało mu się to – mówi komisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Zrezygnowany 11-latek nie wiedział, co dalej robić. Chłopiec zdecydował jednak, że nie może dłużej czekać pod domem, więc przemoknięty postanowił szukać schronienia gdzie indziej. Przez pewien czas błąkał się po ulicach, ale w końcu dotarł do domu swoich krewnych.

Pijana matka ocknęła się z letargu dopiero po wielu godzinach. Zauważyła, że jej syn nie wrócił ze szkoły, więc późnym wieczorem zgłosiła na policji zaginięcie 11-letniego syna. Kobieta była jednak kompletnie pijana i nie potrafiła wyjaśnić, co się stało.

– Od kobiety czuć było wyraźną woń alkoholu, a próby uzyskania przez funkcjonariuszy szczegółów dotyczących zaginięcia nie przyniosły oczekiwanych rezultatów – tłumaczy komisarz Sawicki. Policjanci z otwockiej patrolówki rozpoczęli poszukiwania dziecka. Stróże prawa zaczęli zbierać informacje, wykorzystując policyjny system informatyczny, przeprowadzali również wywiad środowiskowy. Po pewnym czasie funkcjonariusze trafili na trop chłopca.

– Zaginione 11-letnie dziecko policjanci odnaleźli na obrzeżach miasta w mieszkaniu należącym do członków rodziny – dodaje komisarz. Na tym jednak nie koniec. Funkcjonariusze zbadali matkę chłopca pod kątem zawartości alkoholu w organizmie. – Okazało się, że kobieta miała prawie dwa promile – mówi Sawicki.

– Na czas wytrzeźwienia została zatrzymana i osadzona w policyjnej celi – dodaje. Sprawa znajdzie finał w sądzie rodzinnym w Otwocku.

Podobny artykuł

Rondo stoi

REKLAMA

REKLAMA