Będą widzieć więcej

Na trzech otwockich skrzyżowaniach na Kresach zostaną zamontowane drogowe lustra, poprawiające kierowcom widoczność. Sprawa ciągnie się już od kwietnia, ale przed końcem roku ma znaleźć szczęśliwy finał.

pan lusterko

Lustra staną na skrzyżowaniach ulic: Wawerska – Szkolna, Portowa – Okrzei i Portowa – Tysiąclecia. Mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali, że w tych miejscach widoczność jest ograniczona, zwłaszcza jeśli samochód chce skręcić w lewo. Dochodziło już tam do kolizji. Problem wydaje się oczywisty i prosty do rozwiązania. Przewodniczący komisji rewizyjnej radny Krzysztof Kłósek szybko odpowiedział na prośbę mieszkańców i przystąpił do działania.

– Ze środków tegorocznego budżetu nie zdążymy wybudować sygnalizacji świetlnej, więc do czasu powstania świateł mają być tam ustawione lustra, aby zwiększyć bezpieczeństwo na skrzyżowaniach – tłumaczy radny.

Jednak sprawy nie dało się załatwić od ręki. Wymiana pism pozwalających na uzyskanie wszelkich zgód i pozwoleń (bo ulice Wawerska i Portowa to drogi powiatowe) trwała ponad pół roku! Decyzję o ustawieniu luster musiały zaakceptować kolejno: Zarząd Powiatu, Zarząd Dróg Powiatowych i Powiatowy Inżynier Ruchu Drogowego. Wreszcie pod koniec września radny Krzysztof Kłósek otrzymał informację, że lustra, na których zakup rada miasta znalazła w budżecie pieniądze, zostaną zamontowane.

– Przyjechałem na montaż luster, bo dostałem taką informację, a tu okazuje się, że… jeszcze nic nie będzie robione, oprócz przymiarki. Jestem zniesmaczony tym , że tak prosta sprawa tak długo trwa – mówi Kłosek.

Oprócz radnego na miejsce przyjechali policjanci z drogówki, też przekonani, że lustra będą już montowane. Nadzieje rozwiali przedstawiciele ZDP, zwracając uwagę, że brakuje organizacji ruchu i na razie będzie tylko przymiarka. Drogowcy kwestionowali też zasadność ustawienia lustra na skrzyżowaniu ulic Wawerskiej i Szkolnej. Ich zdaniem „widoczność tam jest wystarczająca, trzeba tylko obciąć krzaki, żeby była lepsza”. – Policja stwierdziła, że to niebezpieczne skrzyżowanie i lustro jest potrzebne – zwrócił uwagę radny Kłósek. Drogowcy nie zamierzają się upierać przy swoim, skoro miasto chce w tym miejscu lustro, a jeśli inżynier ruchu je zatwierdzi, to tak będzie.

Przymiarki luster na skrzyżowaniach okazały się potrzebne, bo wiadomo już, że aby spełniały one swoją rolę, trzeba kupić większe. Urząd miasta po tej wizji w terenie przygotował już organizację ruchu i czeka tylko na jej zatwierdzenie. Sprawa po ośmiu miesiącach ma znaleźć wreszcie szczęśliwy finał. Na początku listopada lustra na skrzyżowaniach mają zostać zamontowane.

REKLAMA

REKLAMA