Dynia – królowa jesieni

To piękne, cieszące oko warzywo jest nie tylko bogate w witaminy i minerały, ale ma również niewiele kalorii i zasadowy odczyn, co jest szczególnie pożądaną cechą potraw, które neutralizują często zakwaszony przewód pokarmowy. A początek jesieni to najlepszy moment, by skorzystać z jego zasobów.

dynia

Dynia pochodzi z Andów i Ameryki Środkowej, ale już w starożytności znana była w Europie. Słynny rzymski wódz i wielki smakosz Lukullus podawał ją smażoną w miodzie. Z kolei greccy uczeni zalewali winem świeżo startą dynię, tworząc lek przeciw zaparciom. Na dobre przypłynęła tu jednak dopiero w XV w. na statkach odkrywców, w tym samego Krzysztofa Kolumba, który był tym egzotycznym przysmakiem zachwycony.

W ciągu zaledwie stu lat z kulinarnej ciekawostki dynia stała się jednym z najczęściej uprawianych warzyw kontynentu. Była nie tylko pożywna i smaczna, ale łatwo dostępna zarówno dla wyższych sfer, jak i dla chłopów. Ponadto wierzono, że nasiona dyni dodają wigoru w łóżku. Przesąd ten prawdopodobnie pochodził z Meksyku i był związany z temperamentem tamtejszych mężczyzn budzącym podziw Europejczyków. Pestki dyni jedzono zatem przed randkami i nocami poślubnymi, a kobiety karmiły nimi mężów i… kochanków. Dziś wiadomo, że tajemnicą dyniowego afrodyzjaku jest m.in. witamina E, zwana witaminą płodności.

Warzywo dla mężczyzn
Dynia to zresztą prawdziwe bogactwo witamin, przede wszystkim A i B, w tym B1, B2 i B3, czyli niacyny, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego – 100 g pestek dyni zaspokaja 30% dziennego zapotrzebowania. Warzywo to jest przy tym jednym z niewielu źródeł witaminy B11, która bierze udział w wytwarzaniu płytek krwi i wspomaga ich krzepnięcie.

Warto wiedzieć, że im bardziej pomarańczowy miąższ, tym więcej w nim witamin i składników mineralnych. Wśród tych ostatnich m.in. fosforu, żelaza (stąd jest polecana zwłaszcza wegetarianom), wapnia, potasu, magnezu oraz cynku, który ma istotne znaczenie dla mężczyzn. Chroni on prostatę, poprawia sprawność seksualną oraz żywotność plemników. Warto o tym pamiętać, tym bardziej że aż 70% mężczyzn ma niedobory tego pierwiastka. Uzupełnienie manganu poprawia z kolei popęd płciowy. Stąd zaleca się jedzenie dyni w całości (i miąższ, i pestki) przez pary starające się o dziecko.

Dieta do zadań specjalnych
Jedzenie dyni pomaga też pozbyć się pasożytów, np. owsików, glisty czy tasiemca. Ponadto ułatwia odchudzanie i leczenie nadciśnienia. Wzmacnia układ odpornościowy, a dzięki wy-jątkowej kombinacji wielonienasyconych kwasów tłuszczowych i fitosteroli zapobiega miażdżycy.

Olej z pestek dyni należy do najsmaczniejszych i najcenniejszych tłuszczów roślinnych, doskonale nadaje się do sałatek, ale nie lubi podgrzewania, a po otwarciu trzeba go przechowywać w lodówce. Także pestki składają się aż w 30-40% z oleju, głównie z kwasu linolowego i olejowego oraz wchłanianych w ich towarzystwie witamin, także niezwykle ważnej, szczególnie jesienią, witaminy D. Kwasy te są ponadto niezbędnym elementem do budowy hormonów i ścianek komórkowych.  Dynia jest również bogata w lekkostrawne białko i błonnik. Ale uwaga: chociaż nie tuczy, a dzięki zawartości celulozy wręcz pomaga w odchudzaniu, ma jednocześnie wysoki indeks glikemiczny, jest więc niewskazana w diecie cukrzycowej.

Domowe kuracje dyniowe
Dzięki zawartości kukurbitacyny dynia zabezpiecza przed drobnoustrojami. Najwięcej tego składnika znajduje się w jej świeżych i miękkich pestkach. Domowy detoks można przeprowadzić, zjadając na czczo 100-200 tych pestek. Dla osób, które nieszczególnie lubią ich smak, poleca się zmielenie ich z miodem i mlekiem. Dynia pod każdą postacią wzmacnia system immunologiczny. Pomaga także w nieżytach przewodu pokarmowego, uporczywych zaparciach, chorobach wątroby, nerek i pęcherza moczowego. Wśród mieszkańców Tybetu jest podstawą żywienia dla osób zmagających się właśnie ze schorzeniami wątroby czy nerek, a także z zapaleniem żołądka, nadkwasotą oraz wrzodami.

Ponieważ miąższ z dyni działa przeciwwymiotnie, może być doskonałym antidotum na nudności dla kobiet w ciąży oraz skutecznie pomóc zwlaczyć chorobę lokomocyjną.

  • Zdrowe słodycze
    Dynia stanowi idealne warzywo na kremową zupę. Puree z niej to doskonały dodatek do obiadu, ale też np. farsz do naleśników czy pierogów. Pokrojoną w kostki dynię można również zamarynować. Pamiętajmy także o tym, że jest to słodkie warzywo, stąd świetnie się sprawdza jako baza do tworzenia zdrowych, domowych słodkości, np. ciast, batoników, musów, lodów czy dżemów.
  • julia says:

    To my uczymy dzieci co i jak jeść, nie zawsze udaje się je przyzwyczaić do wartościowych produktów, skutkiem niewłaściwego odżywiania mogą być zaparcia. Jeśli nie poradzimy sobie z tym problemem można sięgnąć po dicopeg junior, łagodny środek medyczny dla dzieci od 6 miesiąca życia.

One thought on “Dynia – królowa jesieni”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA