Tu spoczywa dawny Otwock

Dzieje otwockiego cmentarza sięgają początków XX w. i łączą się z powstaniem w 1911 r. parafii św. Wincentego à Paulo. Wtedy to Zygmunt Kurtz, właściciel majątku Otwock Wielki, Karczew i Ostrówiec, podarował kościołowi trzy morgi ziemi na pochówek zmarłych. Główne wejście znajdowało się wówczas od ul. Bema, a nie jak dzisiaj od ul. Andriollego. Najstarsze i najciekawsze groby znajdują się przy głównej alei ciągnącej się pomiędzy tymi dwiema ulicami. Zbliżające się Święto Zmarłych to doskonała okazja, aby wybrać się na spacer po cmentarzu i zapalić znicz na grobach zasłużonych mieszkańców miasta.

Idąc główną aleją, zaraz za skrzyżowaniem z dużą aleją poprzeczną, po lewej stronie znajdziemy ziemną mogiłę z brzozowym krzyżem. To grób rodzinny Fedorowiczów. Spoczywa tu m.in. Antoni Fedorowicz (+1998), pierwszy prezydent miasta, żołnierz AK, działacz harcerski i nauczyciel. Przed ul. Bema skręćmy w lewo, w alejkę ciągnącą się wzdłuż muru. Zaraz ujrzymy okazały grób rodziny Mierosławskich. Pochowany jest tu dr Ludwik Mierosławski (+1945), wielka postać „uzdrowiskowego” Otwocka. Był m.in. naczelnym lekarzem Szpitala Powiatowego, lekarzem na stacji Otwock i wybitnym działaczem społecznym.

Po drugiej stronie alejki, tuż za skrzyżowaniem z ul. Bema, znajduje się grób rodziny Herbertów, miejsce wiecznego spoczynku rodziców poety Zbigniewa Herberta: Marii z d. Balabanian (+1980) oraz Bolesława (+1963), obrońcy Lwowa i dyrektora banku w tym mieście. Starą aleją wracamy teraz w kierunku bramy głównej. Po lewej stronie, trochę w głębi, ujrzymy groby rodziny Podolskich. W jednym z nich pochowano Franciszka Podolskiego (+1901), założyciela i właściciela pierwszej otwockiej apteki, która przez kilkadziesiąt lat działała przy ul. Kościuszki. Innym zasłużonym mieszkańcem miasta był pochowany tu Maciej Świerczyński (+2012), autor niezliczonych artykułów o dawnym Otwocku, wieloletni współpracownik naszego tygodnika. Trochę dalej, w głębi, kuty krzyż wieńczy nagrobek Strzeżymira Rawicz-Pruszyńskiego (+1915), założyciela Ochotniczej Straży Ogniowej i pierwszego jej komendanta, kierownika artystycznego „Spójni”, najstarszego towarzystwa kulturalnego w Otwocku. Tuż za nim jest grób Franciszka Adamkiewicza (+1951), postaci, która rozsławiła miasto swoimi wyrobami cukierniczymi. Prowadzona przez niego kawiarnia ściągała tłumy nawet ze stolicy.

Gdy podejdziemy na górkę w pobliże ołtarza, dotrzemy do grobu zbiorowego Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, gdzie pochowano s. Gertrudę Marciniak (+1962), która z narażeniem życia ratowała żydowskie sieroty w prowadzonym przez siostry przytułku. Została za to uhonorowana medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

Wędrujemy z powrotem aleją w kierunku ul. Andriollego. Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo. Zaraz po lewej stronie widzimy grób rodziny Cybulskich, w tym Hipolita Cybulskiego (+1924), kolejnej wielkiej postaci „uzdrowiskowego” Otwocka, lekarza naczelnego Uzdrowiska m.st. Warszawy w Otwocku (przy ul. Reymonta), pioniera nowoczesnych sposobów leczenia gruźlicy, współzałożyciela Towarzystwa Przyjaciół Otwocka, radnego pierwszej rady miasta po odzyskaniu niepodległości. Naprzeciwko, po drugiej stronie alei, znajduje się kamienny krzyż i nagrobek rodziny Grędów, w tym Jana Grędy (+1934), naczelnika stacji PKP Otwock. Z jego inicjatywy kolejarze ufundowali figurę Chrystusa do dziś stojącą przy ul. Orlej. Nieco głębiej są groby rodziny Czaplickich. Dr Władysław Czaplicki (+1922) był m.in. ordynatorem Sanatorium doktora Geislera i Sanatorium Wiśniewskiego, które stosowało najnowocześniejsze metody leczenia gruźlicy, współautorem wydanego w 1906 r. przewodnika po mieście i okolicy.

Przechodzimy teraz na drugą stronę alei. W głębi granitowy pomnik – grób rodziny Migdalskich, Heleny z Dzikowskich (+1962) oraz Bronisława (+1928), rodziców kpt. Zygmunta Migdalskiego, słynnego dowódcy Dywersji Bojowej Rejonu „Koralewo- Fromczyn” VII Obwodu AK „Obroża” w Otwocku. Natomiast Bronisław Migdalski był znanym mistrzem wędliniarskim i niestrudzonym działaczem społecznym. Zaraz obok znajduje się grób rodziny Kasperowiczów, wśród nich Edwarda Kasperowicza (+1954), radnego miasta, autora herbu, wielkiego działacza społecznego, pomysłodawcę założenia kolonii Soplicowo, prezesa licznych organizacji. Idąc dalej, tuż przy alei, po lewej stronie widzimy duży krzyż na grobowcu rodziny Wolskich. Ksiądz kanonik Ludwik Wolski (+1953) był chyba najbardziej znaną postacią Otwocka. Na opis jego zasług potrzeba osobnego artykułu. Wymieńmy tylko: Otwocki proboszcz od 1923 r., inicjator budowy kościoła, za ratowanie żydów odznaczony medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, wielki społecznik. Obok spoczywa Karol Chłond (+1967), sekretarz otwockiego magistratu w latach międzywojennych.

Idąc nadal w tym samym kierunku, za skrzyżowaniem widzimy kwatery poległych żołnierzy. Na placyku pomiędzy nimi jest pomnik. Na wprost pomnika znajdziemy grób rodziny Jobdów. Jan Jobda (+1980) był pierwszym burmistrzem miasta po 1944 r. Za kolejnym skrzyżowaniem widać tabliczkę „Miejsce Pamięci”. Na jej wysokości, w drugim rzędzie po prawej stronie spoczywa gen. bryg. Julian „Pobóg” Filipowicz (+1945), dowódca Wołyńskiej Brygady Kawalerii we wrześniu 1939 r., żołnierz AK, kawaler Krzyża Virtuti Militari. Jego grób zawsze pokrywają kwiaty.

Spacerując w kierunku ul. Bema i mając po lewej stronie kwaterę wojenną, dotrzemy do grobu Antoniego Jarząbka (+1960) – właściciela słynnej otwockiej restauracji, która przez kilkadziesiąt lat działała przy ul. Karczewskiej. Nieco dalej jest grób Stanisława Iłowieckiego (+1944) – burmistrza Otwocka w 1944 r., żołnierza AK.

Kończąc spacer, przetnijmy ul. Bema, podążając w stronę Alei 3 Maja, by na końcu nowych kwater, w ostatniej alejce pod samym lasem, odwiedzić mogiłę Miry Kubasińskiej (+2005), znanej piosenkarki i wokalistki zespołu Breakout.

REKLAMA

REKLAMA