Piękniś w rękach policji

Złodzieje to mają dziwne pasje. Na przykład pewien 31-latek włamywał się do domów i oprócz przeróżnych cennych rzeczy kradł… kosmetyki. Wpadł przez przypadek, gdy policjanci odwiedzili go w zupełnie innej sprawie.

tablet

Niektórzy powiedzą – dziwak, inni że zadbany mężczyzna. Niemniej przywiązanie do kosmetyków pogrążyło 31-letniego przestępcę. Policjanci odwiedzili go w innej sprawie i gdy odkryli jego kolekcję kradzionych rzeczy, wydało się, że to on stał za skokiem na jeden z domów w Otwocku.

– Podczas przeszukania posesji otwoccy dzielnicowi, którzy prowadzili czynności w innej sprawie, odnaleźli ukryte przedmioty – potwierdza komisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.

– Okazało się, że znalezione rzeczy pochodziły z włamania, do którego doszło w czwartek, 3 września w Otwocku – dodaje komisarz Sawicki. Przestępcy grozi teraz nawet 10 lat więzienia. To straszna kara dla takiego pięknisia. Za kratkami nie ma bowiem kosmetyków, co najwyżej jest mydło.

REKLAMA

REKLAMA