Stop wypasionej promocji

Prawie 78 tys. zł wydał od stycznia na gadżety z logo miasta otwocki urząd. Prezydent chciał dołożyć na promocję kolejnych 136 tys. zł. Z tych pieniędzy miasto planowało pod koniec roku sfinansować albumy i inne publikacje związane z przyszłorocznym jubileuszem 100-lecia Otwocka.

kaska

Na kosztowną promocję nie zgodziła się jednak rada miasta. Na urodzinowe albumy i gadżety mieszkańcy będą więc musieli trochę poczekać. Niemała kwota 136 tys. zł miała pokryć koszty wydania albumu na jubileusz miasta, zakupu fotografii do opracowania tego albumu, mapy historycznej i druku kalendarzy. Takie wyjaśnienia przedstawiła radzie miasta wiceprezydent Agnieszka Wilczek, tłumacząc, że wydanie publikacji jubileuszowych jeszcze w tym roku pozwoli rozpocząć dystrybucję materiałów w styczniu 2016 r. Radnym nie spodobała się taka rozrzutność, bo od stycznia na promocję zostały już wydane duże pieniądze.

– Do 14 sierpnia br. wydano 44 tys. 500 zł na wykonanie artykułów promocyjnych, a do 27 sierpnia br. na artykuły z napisami graficznymi, znakami miasta Otwocka poszło 32 tys. zł. Czym te wydatki były spowodowane, kiedy nie było jeszcze wybrane logo promujące jubileusz miasta? – dociekał przewodniczący komisji rewizyjnej radny Krzysztof Kłósek.

– Było dużo konkursów i szereg uroczystości w tym roku, wiele grup młodzieżowych przyjechało na wymianę. Wydział kultury przejrzał swoje magazyny, okazało się, że nie ma materiałów promocyjnych: długopisów, proporczyków, koszulek, map, przewodników, musieliśmy więc wiele materiałów zakupić – tłumaczyła wiceprezydent Wilczek.

Ale takie wyjaśnienia radnych nie przekonały.

– Wydanie prawie 78 tys. zł na materiały promocyjne, kiedy zaraz mamy 100-lecie miasta, jest dla mnie niezrozumiałe! Proszę o wyjaśnienie na piśmie, jakie to były materiały, wtedy sprawdzimy, na co te pieniądze zostały wydane – zwrócił się do zastępczyni prezydenta radny Kłósek.

Głos zabrał także przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

– Jak są oszczędności na koniec roku, to nie znaczy, że będziemy je przeznaczać na zakup materiałów promocyjnych, bo są jeszcze inwestycje budowlane dotyczące m.in. budowy dróg, które nie zostały zrealizowane i potrzeba na nie pieniędzy. Jeżeli te środki gdzieś powinny trafić, to właśnie na inwestycje (m.in. budowę ul. Pogodnej, Majowej czy boisk przy SP nr 5), a nie na zakup albumów czy długopisów, których żadna komisja czy żaden komitet organizacyjny jubileuszu miasta nie widziały. Znowu państwo robicie wszystko bez wiedzy mieszkańców, w gronie kilku osób. Tak być nie może i nie ma na to naszej zgody – protestował Margielski.

– Nikt nie widział tego albumu, bo przygotowujemy layout do niego – odpowiedziała szefowi rady miasta wiceprezydent Wilczek. W konsekwencji podczas głosowania nad zmianami do budżetu miasta większość radnych nie poparła propozycji prezydenta, aby jeszcze w tym roku przeznaczyć 136 tys. zł na zakup jubileuszowych materiałów promocyjnych. – Będziemy starali się zakupić te materiały w przyszłym roku – stwierdziła zastępczyni prezydenta.

REKLAMA

REKLAMA