Uwolnili mężczyznę dzięki poduszkom

Strażacy mieli pełne ręce roboty w Karczewie. Na ul. Gołębiej wypełniona po brzegi żwirem wywrotka przewróciła się i przygniotła kierowcę. Mężczyzna cudem uszedł z życiem, ale trzeba było podnieść kolosa, aby wyciągnąć uwięzionego kierowcę.

straz

W czwartek, 19 listopada około południa tir zatrzymał się na ul. Gołębiej w Karczewie w miejscu, gdzie gruntowa droga była nasiąknięta deszczówką. Okazało się, że dla wywrotki wypełnionej po brzegi żwirem było tam zbyt miękko. Koła kolosa zaczęły się zapadać. Kierowca próbował wyskoczyć z kabiny, ale ciężarówka runęła na bok. – Mężczyzna był uwięziony wewnątrz, miał przygniecioną jedną nogę, a druga utknęła w kabinie – mówią strażacy, którzy przybyli na miejsce. Do akcji wkroczyło 24 strażaków z Otwocka i druhowie z ochotniczej straży w Jabłonnie, Józefowie i Karczewie.

Okazało się, że uwolnienie kierowcy nie będzie takie proste. – Udało się go wydostać z ciężarówki przy użyciu specjalnych poduszek ciśnieniowych oraz sprzętu hydraulicznego, dzięki któremu została podniesiona kabina – mówi bryg. Krzysztof Tuszowski ze straży pożarnej w Otwocku. Mężczyzna był ranny. Został przetransportowany do szpitala.

Potem strażacy sprawdzili, czy wywrotka nie przygniotła innych osób. Kiedy upewnili się, że nikt inny nie został ranny, zaczęli główkować, jak podnieść kolosa. Okazało się, że sprzęt, jakim dysponuje otwocka straż, nie nadaje się do postawienia na kołach takiego giganta. Dlatego na miejsce sprowadzono ciężki samochód ratownictwa drogowego z Warszawy. W tym czasie kilkunastu strażaków ręcznie rozładowywało wywrotkę ze żwiru. Pomocny okazał się jeden z mieszkańców Karczewa, Robert Żelazo, który jest również członkiem OSP. Mężczyzna ułatwił strażakom robotę, bo wykorzystał do akcji swoją koparkę. Dzięki zaangażowaniu strażaków i innych służb, które pojawiły się na miejscu, wywrotka szybko stanęła na kołach.

  • Linia Otwocka says:

    Już poprawione, przepraszam za pomyłkę

  • Żelazo says:

    Robert Żelazo, nie Żelazko

  • Żelazo says:

    Robert Żelazo, nie Żelazko :/

3 thoughts on “Uwolnili mężczyznę dzięki poduszkom”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA