Pożycz choinkę na święta

Tego jeszcze nie było w naszej okolicy, a nawet w stolicy! Zamiast kupować choinkę, która stanie w domu w czasie świąt Bożego Narodzenia, możesz ją teraz… wypożyczyć, a potem oddać. Dzięki temu drzewko dostanie drugie życie, bo zamiast do pieca trafi do specjalnego tunelu, a na wiosnę pojedzie do szkółki leśnej.

choinka

Choinka jest od wieków jednym z najważniejszych symboli Bożego Narodzenia. Zarówno żywe, jak i plastikowe drzewka mają swoich zwolenników i przeciwników. Niektórzy jednak nie wyobrażają sobie świąt bez zapachu świerku. I dlatego co roku pod topór trafia ponad pięć milionów drzewek. Ich żywot kończy się po Nowym Roku, kiedy choinka trafia na śmietnik lub do pieca. Miłośnicy przyrody znaleźli jednak rozwiązanie, aby zachować świąteczną tradycję, a jednocześnie zadbać o ekologię. Przy ul. Kadetów 1 w Wawrze powstała pierwsza w Warszawie wypożyczalnia choinek. Drzewko jest w doniczce, co ułatwia jego pielęgnację. Dzięki temu nie usycha i po świętach można je oddać, żeby znów trafiło do lasu.

Jak wypożyczyć choinkę? Drzewko można zamówić przez internet na stronie www.wypozyczalniachoinek.eu, telefonicznie lub osobiście. Choinkę można wybrać samemu lub zdać się na pracowników firmy. Po 22 grudnia zostanie ona dostarczona do osób zamawiających – koszt tej usługi to 30 zł. Drzewko może zostać w mieszkaniu do 6 stycznia. Najpóźniej do 8 stycznia musi zostać oddane. Wtedy też osoba wypożyczająca choinkę otrzyma zwrot 1/4 jej wartości. Potem drzewka trafiają do specjalnego tunelu, a na wiosnę – szkółki, gdzie rosną w odpowiednich warunkach. Za rok można wypożyczyć dokładnie tę samą choinkę!

Cena za wypożyczenie drzewka waha się od 36 zł do 290 zł, w zależności od jego rodzaju i wysokości. Dostępne są zarówno 30-centymetrowe drzewka, jak i olbrzymie, przeszło ośmiometrowe. Do wyboru jest jodła kaukaska, świerk pospolity, świerk kłujący i sosna pospolita. Z oferty wypożyczalni choinek dotychczas korzystały przede wszystkim firmy, ale okazało się, że pomysł spodobał się także mieszkańcom, którzy nie chcą biegać przed świętami w poszukiwaniu choinki, by zaraz potem wyrzucać ją na śmietnik. To idealne rozwiązanie dla tych, którym leży na sercu los świątecznych drzewek. Dzięki temu jest nadzieja, że drzewkiem można się będzie cieszyć nawet po świętach.

REKLAMA

REKLAMA