Wysyp walkowerów

Tydzień po zakończeniu rywalizacji ligowej rozpoczęła się batalia pucharowa. Nie wszystkie drużyny postawiły sobie za cel zdobycie drugiego co do ważności trofeum OLSP.
Zawodnicy Landpark (fioletowe koszulki) nie zdołali doprowadzić  do wyrównania i do kolejnej rundy awansował Home Team
Zawodnicy Landpark (fioletowe koszulki) nie zdołali doprowadzić do wyrównania i do kolejnej rundy awansował Home Team

Chłodna aura sprawiła, że nie wszystkie drużyny zdecydowały się wybiec na boisko.  Z 12 zaplanowanych spotkań tylko pięć rozstrzygnęło się w wyniku sportowej walki, pozostałych siedem zakończyło się walkowerami. W jednym z ciekawszych meczów trzecioligowy Home Team pokonał czwartoligowców z Landpark. Spotkanie miało niezwykle dramatyczny przebieg.

– Przegrywaliśmy już 3:0, ale udało nam się zmniejszyć straty do jednej bramki. W końcówce zabrakło nam szczęścia. W ostatniej akcji piłka po naszym strzale odbiła się od poprzeczki, potem od pleców bramkarza, ale nie wpadła do siatki – stwierdził obrońca Landpark Krzysztof Modrzejewski.

W meczu dwóch niedawnych pierwszoligowców Łosie okazały się lepsze od Drink Teamu (8:2). Dla obu drużyn, grających aktualnie w drugiej lidze, było to pierwsze spotkanie w tym sezonie. Ligowe starcie zostało bowiem poddane przez ekipę Drink Teamu walkowerem. W pucharze zespół Michała Kozłowskiego też miał problem ze składem.

– My też mieliśmy kłopoty kadrowe, ale przynajmniej mieliśmy komplet na boisku, a Drink Team grał bez jednego zawodnika – mówi zawodnik Łosi Krzysztof Bogdalski.

– Dopóki mieli siły, byli groźni, ale potem zaczęliśmy przejmować inicjatywę. Chłopaki dobrze ustawili obronę i rywale nie byli w stanie nam poważniej zagrozić. Zagraliśmy całkiem niezłe spotkanie – dodaje.

Następnym rywalem Łosi będzie Nie Do Zera.

– W tym roku traktujemy Puchar jako dodatek. Drużyna jest coraz starsza, nie omijają nas kontuzje, także trudno będzie pogodziś skuteczną walkę na dwóch frontach. Priorytetem jest liga i powrót do pierwszej ligi. Na tym skupiamy wszystkie nasze siły – przyznaje Bogdalski.

Wyniki eliminacji:
Po Godzinach – Szach Mat     0:6
Twój Weekend – Intenson     6:0
2KC – Deportivo La Koka     0:6
Dualtech – Lamico     2:0
Łosie – Drink Team     8:2
Świder – Szemrajówka     0:6
Wirtualny Otwock – Oranje     6:0
FC Błota – Po Godzinach II     6:0
Kambodża – Nafciarze     6:2
Home Team – Landpark     3:2
Olmeca – Świdermajer     0:6
Bajabongo – Anielin     2:3

REKLAMA

REKLAMA