Bliżej niż dalej

Pierwsza porażka pierwszoligowego Hals Wadwicz Warszawa. Tenisistki stołowe z Wawra przegrały z faworytem rozgrywek – ATS Białystok.
Natalia Bąk w Białymstoku zaliczyła komplet zwycięstw
Natalia Bąk w Białymstoku zaliczyła komplet zwycięstw

W meczu kończącym pierwszą część sezonu zawodniczki tegorocznego beniaminka pierwszej ligi poniosły pierwszą porażkę. Podopieczne trenera Tomasza Makowskiego przegrały na wyjeździe z jednym z głównych pretendentów do awansu – ATS Białystok 3:7.

– Dla nas to pierwszy rok grania na tak wysokim szczeblu i dopiero oswajamy się z nową rzeczywistością. Natomiast ATS dysponuje niezwykle mocnym, a przede wszystkim bardzo doświadczonym składem, i to w kluczowych momentach rywalizacji zaważyło na naszej porażce – przyznaje trener Makowski.

Na trybunach hali w Białymstoku zasiadła rekordowa liczba 320 widzów. Nie wszyscy byli jednak zainteresowani przebiegiem meczu, co niewątpliwie zakłócało przebieg spotkania, o co sporo pretensji miał szkoleniowiec gości.

– Większość publiczności stanowiły dzieci i na trybunach panował dość duży harmider, który momentami nie pozwalał odpowiednio skupić się zawodniczkom na grze – mówi trener Hals. – To nie ułatwiało gry, ale z drugiej strony jest to dla nas też jakaś nauka na przyszłość – dodaje Makowski.

Najlepiej punktującą zawodniczką gości okazała się grająca na drugim stole Natalia Bąk, która do dwóch wygranych singli dorzuciła zwycięstwo w deblu w parze z Agatą Zakrzewską. Wychowanka GKTS Wiązowna również mogła pokusić się o zwycięstwo w singlu, ale zabrakło jej szczęścia w starciu z Chinką Bigran Ren. Młoda zawodniczka Hals miała w piątym secie piłkę meczową, której jednak nie udało jej się obronić, i pojedynek zakończył się zwycięstwem tenisistki gospodarzy.

– Ta porażka nie powinna mieć żadnego negatywnego wydźwięku w przyszłości. Myślę, że dziewczyny dadzą sobie radę z tą przegraną. One wiedziały, że taki moment musiał w końcu nastąpić – mówi trener Makowski.

– Mamy trzecie miejsce na półmetku rozgrywek i jest to bez wątpienia duży sukces. Jesteśmy zdecydowanie bliżej niż dalej utrzymania. A to jest cel, jaki sobie wyznaczyliśmy – dodaje szkoleniowiec Hals.

ATS Białystok – Hals Wadwicz W-wa     7:3
Hals: Monika Klimczak, Agata Zakrzewska
0,5 pkt, Natalia Bąk 2,5 pkt, Hanna Prusińska

REKLAMA

REKLAMA