Włamywacze lubią święta

Święta to idealny czas na spotkania. Wiele osób wyjeżdża wtedy w odwiedziny do rodziny czy przyjaciół. To też ulubiony czas przestępców, którzy mają okazję, by okraść pozostawione bez opieki mieszkanie. „Linia Otwocka” wspólnie z Komendą Powiatową Policji w Otwocku podpowiadają, jak zabezpieczyć się przed włamaniem.

wlam

Wyjeżdżając na święta, musimy pamiętać nie tylko o walizkach, prezentach i przysmakach dla najbliższych. Opuszczając dom lub mieszkanie, zawsze musimy zabezpieczyć nasze lokum przed kradzieżą na czas nieobecności, nawet jeśli wyjazd ma być krótki. Sezon świąteczny to doskonały czas dla włamywaczy, którzy czekają, aż domownicy pojadą w podróż. Mieszkania czy domu nie trzeba jednak zamieniać w twierdzę. Wystarczy pamiętać o podstawowych zasadach i odpowiednim zabezpieczeniu, bu zmniejszyć ryzyko włamania.

Zamknij drzwi i okna
Mieszkania znajdujące się na parterze są ulubionym celem włamywaczy. Jednak kraty w oknach bandyci często wykorzystują jako drabinę, aby wejść do sąsiada mieszkającego na piętrze. Dlatego najważniejszą zasadą przed wyjazdem jest zamknięcie na wszystkie zamki okien i drzwi. Jeśli w oknach są zamontowane żaluzje lub rolety, można je częściowo opuścić. Natomiast jeśli w oknach są kraty, to należy sprawdzić, czy są one zamknięte.

Włamywacz nie będzie próbował wejść drzwiami frontowymi, bo może być zauważony przez sąsiadów – wybiera zazwyczaj drzwi balkonowe lub okna do piwnicy, takie, które znajdują się z tyłu budynku lub są osłonięte drzewami czy krzakami. Doświadczonemu włamywaczowi sforsowanie zamków w oknie czy w drzwiach balkonowych zajmuje zaledwie kilkanaście sekund i wystarcza mu do tego zwykły śrubokręt.

– Zamknięte drzwi i okna to podstawowa bariera, którą przestępca będzie musiał pokonać. Dlatego nie należy mu ułatwiać zadania, zostawiając na przykład uchylone okno – tłumaczy komisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.

Kolejną ważną zasadą jest niezostawianie wartościowych przedmiotów w domu. Biżuteria i pieniądze czy ważne dokumenty najbezpieczniejsze będą w banku lub w depozycie. Można je również schować do sejfu albo zostawić pod opieką zaufanych znajomych czy członków rodziny.

Sąsiad najlepszym stróżem
Kolejnym sposobem na zniechęcenie włamywacza jest zmylenie go. Jak?

– Wystarczy sprawiać wrażenie, że w mieszkaniu jednak ktoś jest, bo zanim przestępca spróbuje dokonać kradzieży, obserwuje mieszkanie i sprawdza, czy faktycznie jest ono puste – tłumaczy st. asp. Sylwia Durlik z otwockiej komendy.

Do tego celu może wykorzystać urządzenia, które np. automatycznie włączają i wyłączają światło.

Jednak nawet stalowe kraty, nowoczesne urządzenia czy pancerne drzwi nie zastąpią czujnego sąsiada. Taki przyjaciel domu wieczorem zajrzy do mieszkania, włączy światło, poprawi rolety czy żaluzje, podleje kwiatki, a także zbierze korespondencję.

– Najlepszym stróżem w czasie naszej nieobecności jest właśnie sąsiad, osoba, na którą zawsze możemy liczyć i której można powierzyć klucze do mieszkania – wyjaśnia komisarz Sawicki. Dzięki takiemu drobnemu zabiegowi złodziej, który obserwuje lokal, zrezygnuje z włamania, wiedząc, że ktoś czuwa nad dobytkiem.

Na koniec jeszcze jedna ważna zasada. Koniecznie przed wyjściem zakręć kurki z wodą i gazem, a także wyłącz odbiorniki prądu, bo nigdy nie wiesz, czy planowana podróż czasem się nie przedłuży. Jeśli w domu zamontowany jest alarm lub czujniki przeciwpożarowe, nie zapomnij ich włączyć. Wychodząc poza bramę lub klatkę schodową, wyjmij wszystkie listy ze skrzynki i zbierz rozrzucone ulotki.

Włamali się do domu, mieszkania?
Co zrobić, jeśli po powrocie z wyjazdu odkryjesz, że włamywacz okradł twoje mieszkanie lub twój dom?

  • niczego nie dotykaj;
  • natychmiast powiadom policję, dzwoniąc pod nr tel. 22 779 40 91 lub pod nr alarmowe: 997 i 112.

Zanim wyjdziesz z domu:

  • zamknij wszystkie okna i drzwi, także te w piwnicach i pomieszczeniach gospodarczych – włamywacz najczęściej wchodzi do mieszkania właśnie przez okno;
  • nie zostawiaj kluczy w „dobrych schowkach”, np. pod wycieraczką, za doniczką na oknie czy za framugą drzwi – złodziej zazwyczaj zna te miejsca nie gorzej od ciebie;
  • wychodząc wieczorem z domu, zaciągnij zasłony lub opuść żaluzje i pozostaw w pokoju włączone światło – stwórz pozory,
    że w domu ktoś jest;
  • nie zostawiaj w drzwiach żadnych kartek, np. „wyszłam do Zosi”, złodziej lubi mieć gwarancję, że mieszkanie jest puste;
  • wychodząc, nawet na krótko, po list do skrzynki czy wyrzucić śmieci – zamykaj okna, a drzwi na klucz;
  • zrób listę wartościowych przedmiotów (telewizor, komputer, aparat, rower itp.), spisz ich cechy charakterystyczne, markę, typ urządzenia czy numery fabryczne – w razie kradzieży łatwiej będzie je odnaleźć.

REKLAMA

REKLAMA