Park będzie miał imię

Pilecki, Geisler, Stodulny, Kubasińska, a może jeszcze ktoś inny? Zanim rada miasta nada imię parkowi miejskiemu, ma on zostać zrewitalizowany, a w kwestii wyboru patrona wypowiedzą się mieszkańcy Otwocka.

stodulny

Otwoccy radni wstrzymali się ze wszelkimi decyzjami dotyczącymi nazwy dla parku do czasu, kiedy zostanie on zrewitalizowany i będzie wyglądał tak, że nadanie mu imienia będzie dla patrona zaszczytem, a nie powodem do wstydu. Widzą też konieczność przeprowadzenia konsultacji społecznych, ponieważ zdania na temat tego, kto powinien być patronem, są podzielone.

– Może powinniśmy pomyśleć o zasłużonych dla Otwocka, których nie brakuje, nic oczywiście nie ujmując rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu? – zaproponował na komisji spraw społecznych, zdrowia i porządku publicznego 7 stycznia radny Przemysław Bogusz.

Członkowie komisji przegłosowali podjęte już 29 grudnia 2015 r. na sesji budżetowej stanowisko, że do czasu zrewitalizowania parku temat nadania imienia temu miejscu powinien zostać zawieszony.

– Taką decyzję powinny poprzedzić konsultacje społeczne, dlatego przeprowadzony zostanie panel dyskusyjny z udziałem stowarzyszeń i mieszkańców. My jako radni nie jesteśmy od tego, żeby rozstrzygać tę kwestię jednoznacznie tylko, by wyrażać wolę mieszkańców, którzy powinni się na ten temat wypowiedzieć – stwierdził przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

Poszukiwania patrona dla parku miejskiego już trwają. Na razie do urzędu miasta wpłynęły oficjalnie dwa wnioski. Jeden Fundacji „Gdzie” z propozycją nadania mu imienia rotmistrza Witolda Pileckiego, pod którym podpisała się Małgorzata Kupiszewska, główna pomysłodawczyni i organizatorka wydarzenia „Pułkownik Kukliński, zwycięska misja”, które odbyło się jesienią ubiegłego roku w Otwocku i Wiązownie. Fundacja przygotowuje projekt propagujący dokonania rotmistrza Witolda Pileckiego. W tym roku przypada 115. rocznica urodzin rotmistrza, a jego dzieci przez pewien czas mieszkały i wychowywały się w Otwocku.

Inna mieszkanka miasta, Barbara Matysiak, jest zdania, że – przy całym szacunku dla rotmistrza – powinno znaleźć się inne miejsce dla uhonorowania jego zasług niż park miejski. Jej zdaniem park to miejsce, które służy przede wszystkim rozrywce i odpoczynkowi. Dlatego na jego patrona zaproponowała otwockich artystów związanych z kulturą i sztuką, m.in. Mirę Kubasińską i Bogdana Stodulnego.

– Nie możemy do parku rozrywki wprowadzać martyrologii. Zebrałam 20 podpisów ludzi, którzy przyznali mi rację. Dałam kilka propozycji patronów ze świata kultury, którzy tu mieszkali, działali, tworzyli i pracowali społecznie. Niech nazwa będzie właściwa do miejsca, a jeśli nie, to lepiej zostawić park bez nazwy – mówiła na posiedzeniu jednej z komisji rady miasta Barbara Matysiak.

Podobnego zdania jest Towarzystwo Przyjaciół Otwocka, które zwróciło uwagę na jeszcze jedną kwestię, uwzględnioną potem przez radnych.

– Park miejski to obecnie obraz nędzy i rozpaczy, to jest straszne badziewie. Czy nie lepiej zrobić najpierw piękny zakątek, uporządkować park, przygotować rewitalizację i wtedy zastanowić się nad nadaniem mu nazwy? – zasugerowała Jadwiga Rakowska z TPO.

Park ma być zmodernizowany jeszcze w tym roku. Czekamy teraz na termin i szczegóły konsultacji społecznych w sprawie jego patrona.

Jedna myśl na temat “Park będzie miał imię

  • 14 stycznia 2016 o 23:59
    Permalink

    „Park miejski to obecnie obraz nędzy i rozpaczy, to jest straszne badziewie” Jak niestety caly Otwock.

    Odpowiedz

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.