Biuro rady wyrzucone z ratusza

Prezydent Zbigniew Szczepaniak zafundował radnym przeprowadzkę. Biuro rady, które od 25 lat mieściło się w głównym gmachu magistratu, najpierw z powodu remontu trafiło do piwnicy, a teraz ma zostać przeniesione do mniejszego pomieszczenia w budynku C urzędu miasta, gdzie do tej pory mieścił się wydział inwestycji.
Budynek A nie dla biura rady – tak zdecydował prezydent
Budynek A nie dla biura rady – tak zdecydował prezydent

W biurze rady miasta odbywają się dyżury radnych, spotkania z mieszkańcami, przechowywana jest dokumentacja i cała korespondencja. Lokalizację biura rady wskazuje prezydent. Do tej pory biuro dysponowało trzema pomieszczeniami na parterze głównego budynku magistratu, gdzie znajdują się też pomieszczenia wiceprezydenta, sekretarza, a na piętrze – prezydenta, jego pierwszego zastępcy i aula. W skład biura wchodziły: pokój do rozmów z interesantami, sekretariat i trzeci pokój, który był przypisany przewodniczącemu rady miasta i jego zastępcom, gdzie odbywały się też spotkania z mieszkańcami.

23 listopada 2015 r. biuro rady miasta zostało tymczasowo przeniesione do jednego pomieszczenia, które znajduje się w piwnicach magistratu, bo w dotychczasowych rozpoczął się remont. Taką decyzję podjął zarządzający urzędem prezydent. Zostały odmalowane ściany, wycyklinowano podłogę i wstawiono nowe meble do sekretariatu. Prace już się zakończyły, ale zamiast powrotu radnych czeka jeszcze jedna przeprowadzka. Prezydent skierował 13 stycznia pismo do przewodniczącego rady miasta, w którym czytamy: „W związku z wprowadzeniem nowego Regulaminu Organizacyjnego Urzędu Miasta Otwocka oraz kierując się potrzebą optymalizacji zagospodarowywania pomieszczeń Urzędu Miasta, uprzejmie informuję, że podjąłem decyzję
o przeniesieniu Biura Rady Urzędu Miasta Otwocka z budynku A do budynku C, bezpośrednio w sąsiedztwie sali, w której odbywają się posiedzenia komisji Rady Miasta Otwocka. Liczę, że nowa siedziba Biura Rady ułatwi pracę zarówno Państwu Radnym, jak i obsłudze administracyjnej Biura Rady”.

W budynku C radni będą mieli do dyspozycji dwa oddzielne pokoje o łącznej powierzchni znacznie mniejszej niż dotychczas. Zbigniew Szczepaniak w rozmowie z „Linią” nie chciał o powodach podjęcia tej decyzji powiedzieć nic więcej niż to, co zostało napisane w piśmie. Otrzymaliśmy oficjalny komunikat prasowy:

Urząd informuje: W związku ze zmianą Regulaminu Organizacyjnego Urzędu Miasta Otwocka informujemy, że przeniesiona zostanie część wydziałów urzędu do innych pomieszczeń. Informacje o zmianach publikowane będą na bieżąco na stronie internetowej www.otwock.pl w zakładce „samorząd”. Przepraszamy za niedogodności.

Nie udało nam się także od prezydenta dowiedzieć, kto zajmie wyremontowane pomieszczenia na parterze, gdzie było biuro rady.

A co o pomyśle przeprowadzki myślą radni? – Tak poważne zmniejszenie powierzchni biura bardzo utrudni nam pracę, głównie w zakresie przyjmowania mieszkańców oraz przechowywania dokumentów, na które brakowało miejsca już w poprzednim dużym biurze – uważa radny Krzysztof Kłosek.

– Szkoda, że prezydent podjął decyzję, nie rozmawiając wcześniej z przewodniczącym rady miasta, ale z drugiej strony to on zarządza całym urzędem, więc ma prawo to zrobić. Czy to będzie zmiana na lepsze? Nie mam zielonego pojęcia, będzie trochę mniej miejsca. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że panowie zamiast rozmawiać ze sobą w gabinecie, rozmawiają na sesji albo tylko pisemka wymieniają – powiedział w rozmowie z „Linią” długoletni radny Wojciech Dziewanowski.

Atak całą sprawę komentuje Jarosław Margielski: – Mogę przyjmować interesantów na korytarzu lub na ławce na zewnątrz budynku. Dla mnie i dla większości radnych nie stanowi to problemu, ale tu chodzi o szacunek dla mieszkańców i ich komfort, bo ludzie przychodzą bardzo często z poważnymi problemami. Mieszkańców, którzy wybrali swoich przedstawicieli i którym służymy. Drugą kwestią jest wielkość pomieszczeń, które nie pomieszczą obecnej dokumentacji oraz urządzeń koniecznych dla właściwego funkcjonowania organu wykonawczego. Jest to bardzo przykre – stwierdził szef rady miasta.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy biuro rady zostanie przeniesione i czy w ogóle przeprowadzka nastąpi. W czwartek, 14 stycznia radni oglądali nowe pomieszczenia. – Nie są one dostosowane do prowadzenia biura rady miasta. Nie ma odpowiedniej liczby szaf i biurek, pomieszczenie nie jest przygotowane do potrzeb biura rady miasta. Napisałem pismo do prezydenta o cofnięcie tej decyzji. Zasugerowałem, aby biuro rady pozostało w pierwotnym miejscu, czyli w budynku A – mówi w rozmowie z „Linią” Margielski. Prezydent ma teraz 30 dni na odpowiedź. Na razie biuro rady miasta pozostaje w pomieszczeniu w piwnicy.

Komentarze:

Zapytaliśmy byłych przewodniczących rady miasta, czy przeniesienie biura rady to dobry pomysł
  • Mateusz Kudlicki, przewodniczący rady miasta w kadencji 2010-2014
    Nie uważam takiej zmiany za dobrą. Biuro rady w tym miejscu nie stwarzało żadnych większych funkcjonalnych problemów. Nie widzę potrzeby zmiany lokalizacji biura, jeśli dobrze pracuje. Nie wiem, czym może być podyktowana taka zmiana. To była dobra lokalizacja. Taką decyzję mogę tylko odbierać jako wynik konfliktu między prezydentem a radą miasta.
  • Dariusz Kołodziejczyk, przewodniczący rady miasta w kadencji 2006-2010
    Ta decyzja jest irracjonalna. Biuro rady ma przede wszystkim służyć mieszkańcom, a przeniesienie go do małych pomieszczeń utrudni możliwość spotykania się z interesantami i odbywania dyżurów przez radnych, a w szczególności prezydium rady. Dla mnie jest to próba odegrania się za decyzje, które nie podobają się prezydentowi, chociażby słuszne zmiany w budżecie miasta. Biuro rady miasta w dotychczasowej lokalizacji nie przeszkadzało nikomu przez dwadzieścia kilka lat. Kiedy byłem przewodniczącym rady, często zdarzały się sytuacje, że sprawa, z jaką zgłaszał się mieszkaniec, dotyczyła kompetencji prezydenta i wtedy wystarczyło skierować interesanta piętro wyżej, a innym razem było odwrotnie i to prezydent kierował do mnie mieszkańców albo sam schodził. Mieszkańcy mieli wszędzie blisko. To, co się stało, jest nie do przyjęcia. Rada miasta jest organem uchwałodawczym, który ma określone kompetencje. To próba deprecjonowania rady miasta poprzez przeniesienie jej do małych pomieszczeń. Moim zdaniem to najlepszy dowód na to, w jaki sposób prezydent Szczepaniak chce współpracować z radnymi.
  • olo says:

    Bede bardzo wdzieczny redaktorom Linik Otwockiej jak ustala i napiszakto zajmie dotychczasowe pomieszczenia Rady Miasta. Byc moze wielu ludziom otworzy to oczy na sprawe Pana Szczepaniaka!!!!

One thought on “Biuro rady wyrzucone z ratusza”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA