Morskie Oko w parku

Nie musisz jechać do Zakopanego, żeby odpocząć nad Morskim Okiem. Jeziorko położone na granicy Aleksandrowa i Falenicy należy do najbardziej urokliwych zakątków dzielnicy. Przez lata zaniedbane, dziś znów stało się idealnym miejscem do wypoczynku i rekreacji.
W wyniku realizacji projektu zgłoszonego w ubiegłorocznym budżecie partycypacyjnym powstało atrakcyjne miejsce do odpoczynku
W wyniku realizacji projektu zgłoszonego w ubiegłorocznym budżecie partycypacyjnym powstało atrakcyjne miejsce do odpoczynku

Zagospodarowanie przestrzeni wokół naturalnego zbiornika wodnego w Aleksandrowie, nazywanego Morskim Okiem, było ostatnim projektem zrealizowanym w 2015 r. dzięki budżetowi partycypacyjnemu. Powstało miejsce sprzyjające wypoczynkowi i rekreacji, z którego z pewnością będą korzystać nie tylko okoliczni mieszkańcy, ale każdy, kto odwiedzi te rejony Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.

Starsi mieszkańcy Aleksandrowa wspominali, że przed II wojną światową po Morskim Oku pływano kajakami. Później stało się ono zbiornikiem odbierającym część wód, które zaczęły podtapiać osiedle. Brzegi jeziora zarosły roślinnością wodną i krzakami, co ograniczało możliwości wykorzystania potencjału tego miejsca tylko do łowienia ryb.

Oczyszczono brzegi i dno Morskiego Oka, umocniono część zboczy, aby się nie osuwały, wzdłuż linii brzegowej, po stronie północnej i wschodniej wytyczono ścieżki spacerowe, przy których stanęły ławki. Zaprojektowano dwa miejsca piknikowe, gdzie będzie można grillować, wyposażone w stoły, ławy, stojaki na rowery i kosze na śmieci. Od strony ul. ks. Szulczyka nawieziono piach, tworząc miejsce do plażowania, a obok przewidziano trawiaste tereny do wypoczynku. W dwóch miejscach od wschodu powstały też drewniane pomosty.

REKLAMA

REKLAMA