Nowy rok, nowy trener

Przygotowania do drugiej części sezonu rezerw Vulcanu Wólka Mlądzka rozpoczęły się od falstartu. Ze stanowiska szkoleniowca tegorocznego beniaminka zrezygnował trener Piotr Bąk.
Trener Piotr Bąk nieoczekiwanie zrezygnował z funkcji trenera w pierwszym dniu przygotowań
Trener Piotr Bąk nieoczekiwanie zrezygnował z funkcji trenera w pierwszym dniu przygotowań

Pierwszy dzień zimowych przygotowań zaczął się w Vulcanie Wólka Mlądzka od małego trzęsienia ziemi. Po przedstawieniu przez klub dalszych warunków współpracy z funkcji trenera zrezygnował dotychczasowy opiekun występujących od tego sezonu w klasie A rezerw Piotr Bąk.

– Warunki, które mi przedstawiono, mijały się z moją wizją prowadzenia drużyny, dlatego nie mogłem ich zaakceptować, i stąd moja decyzja – tłumaczy trener tegorocznego beniaminka.

– Względy finansowe nie miały tu znaczenia. Każdy, kto mnie zna, wie, jakie miejsce zajmuje w moim sercu ten klub i że pieniądze nie były ważne. Chodziło o coś zupełnie innego – dodaje były już szkoleniowiec Vulcanu II.

Bąk nie chce zdradzać, co dokładnie wpłynęło na podjęcie decyzji o zakończeniu współpracy z klubem.

– Działacze pytali mnie o to, ale postanowiłem zachować szczegóły dla siebie. Tak jak im powiedziałem, chcę opuścić klub w atmosferze spokoju, a przede wszystkim pokoju, bez żadnych niesnasek – mówi.

Decyzją dotychczasowego trenera zaskoczeni są klubowi działacze, którzy nie sądzili, że jednym z pierwszych wyzwań w nowym roku będzie znalezienie szkoleniowca.

– Nie ukrywam, że nie spodziewaliśmy się takiego rozstrzygnięcia. Trener mocno nas zaskoczył. Pytaliśmy, co jest powodem jego decyzji, ale wolał to zachować dla siebie. Trochę szkoda, bo tym samym nie daliśmy sobie wspólnie szans na wypracowanie kompromisu – mówi wiceprezes Vulcanu Karol Mucha.

Piotr Bąk prowadził rezerwy Vulcanu od ubiegłego sezonu i wywalczył z drużyną awans do klasy A. Na razie nie wiadomo, kto będzie jego następcą. Decyzja ma zapaść lada dzień. Aktualnie działacze Vulcanu prowadzą rozmowy z dwoma kandydatami. Jeden z nich będzie odpowiedzialny za przygotowanie i wyniki rezerw w nadchodzącej rundzie rewanżowej.

REKLAMA

REKLAMA