Każdy niesie własny krzyż

Już 18 marca w Otwocku po raz pierwszy odbędzie się Ekstremalna Droga Krzyżowa. To nocna wędrówka, pełna trudów i forsowna, będąca okazją do medytacji i rozważań, które mają uczynić uczestników szlachetniejszymi.

EDK

Kto zna rajdy na orientację, w rodzaju słynnego Harpagana, ten z grubsza wie, co czeka na trasie Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Bo choć idea jest tu inna, to oba wyzwania są podobne. To nocna wędrówka, często leśnymi, nieuczęszczanymi ścieżkami, odbywana głównie indywidualnie. W tym przypadku jednak nie szuka się z mapą ukrytych punktów kontrolnych, lecz idzie od stacji do stacji, jak to na drodze krzyżowej, a całe przedsięwzięcie ma w sobie coś z misterium. Pomysłodawcą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest ksiądz Jacek Wiosna Stryczek, prezes Stowarzyszenia WIOSNA, znany przede wszystkim z organizacji „Szlachetnej Paczki”.

– Ekstremalna Droga Krzyżowa to nowa forma duchowości, która dla wielu staje się sposobem na życie – opowiada Mateusz Kubiak, organizujący otwocką trasę. – Jest to rozważanie Misterium Drogi Krzyżowej podczas pieszej, nocnej wędrówki na liczącej ponad 40-kilometrów trasie. To wyzwanie, głębokie przeżycie, doświadczenie własnej słabości i chociaż ułamka ciężaru, jaki dźwigał Jezus podczas swojej drogi. Bo inaczej patrzy się na jego cierpienie z ciepłej ławki, a inaczej, gdy stopy pełne są odcisków, a nogi odmawiają posłuszeństwa. Choć przeznaczona jest do indywidualnego przeżywania, to w zeszłym roku wydarzenie jednej nocy zgromadziło ponad 11 tysięcy osób – dodaje Kubiak.

Uczestnicy Ekstremalnych Dróg Krzyżowych zapewniają, że to prawdziwe ćwiczenie duchowe, po którym człowiek może zostać rzeczywiście przemieniony. Dla niektórych to sposób przygotowania się do świąt Wielkiej Nocy, element Wielkiego Postu, dla innych okazja do tego, by nabrać trochę dystansu do swojego życia, zobaczyć siebie jakby z boku. Trasa wiedzie przez odludzia, całość pokonuje się samotnie lub w małych grupach, obowiązuje reguła milczenia, nie ma księdza przewodnika, śpiewania.

W Otwocku EDK odbędzie się po raz pierwszy. W piątek, 18 marca uczestnicy spotkają się o godz. 20 na mszy w kościele ojców Pallotynów przy ul. Żeromskiego 6. Około godz. 21 wyruszą w trasę św. Floriana, leśnymi ścieżkami, do oddalonego o ok. 50 km Łaskarzewa, gdzie przy kościele Podwyższenia Krzyża Świętego nastąpi zakończenie drogi. Pakiet startowy, zawierający zalaminowaną mapkę, rozważania stacji drogi krzyżowej i gadżet, będzie można zakupić przed mszą i po mszy, w cenie 10 zł.

Warto mieć odpowiednie ubranie, ciepłe i nieprzemakalne, wygodne buty, lampkę czołówkę, GPS lub kompas, mapę, naładowany telefon komórkowy. Należy też przygotować prowiant na drogę (jedzenie, termos z gorącą herbatą, wysokoenergetyczną przekąskę). Organizatorzy wspominają, że warto również przygotować sobie własny drewniany krzyż.

Powrót z Łaskarzewa należy zorganizować we własnym zakresie. Jedną z opcji jest odjeżdżający co godzinę w stronę Otwocka pociąg Kolei Mazowieckich.

W celu zapewnienia odpowiednich warunków do skupienia na trasie wprowadzono 200-osobowy limit miejsc. Zapisać się można na stronie www.edk.org.pl, a więcej informacji uzyskać bezpośrednio u organizatora otwockiej edycji, pisząc na e-mail na adres: otwock.edk@gmail.com lub na facebookowym fanpageu Ekstremalna Droga Krzyżowa Otwock.

  • Roman Ramon says:

    Teheran 2.0 🙂

One thought on “Każdy niesie własny krzyż”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA