Skwer niegodny ks. Jerzego

Skwer między ulicami Orlą, Kupiecką, Świderską i Andriollego ma nosić nazwę Pamięci Żydów Otwockich. Taki wniosek poparli radni z komisji spraw społecznych, zdrowia i porządku publicznego. Odrzucili tym samym propozycję, by miejsce to nazwać imieniem bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

skwer

Z propozycją nadania nazw otwockim ulicom, skwerom i innym ważnych obiektom wystąpiło Towarzystwo Przyjaciół Otwocka. Oprócz skweru między ulicami Orlą, Kupiecką, Świderską i Andriollego TPO wnioskuje o umieszczenie tablicy pamiątkowej na domu przy ul. Kopernika 8. To tu w latach 1913-1920 mieszkała Irena Sendlerowa, która w czasie hitlerowskiej okupacji uratowała przed śmiercią ok. 2,5 tys. żydowskich dzieci.

Innymi propozycjami przedstawionymi przez członków towarzystwa jest nazwanie skweru między ul. Samorządową a Żeromskiego imieniem Szczepana Stefana Żaryna oraz drogi między ul. Kościelną a Szopena – Zaułkiem (ulicą) Franciszka Adamkiewicza. TPO aprobuje też propozycję, aby droga na odcinku od ul. Batorego za bazarem nosiła imię Bronisława Marchlewicza. Korespondencja w tej sprawie z urzędem miasta trwa od 2013 roku. Propozycje zostały już pozytywnie zaopiniowane przez komisje spraw społecznych, zdrowia i porządku publicznego.

Inną propozycję nazwy skweru przy ul. Świderskiej i Orlej złożyli radni Marek Leśkiewicz i Dariusz Kosyła. Proponowali, aby nosił on imię bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Komisja ten wniosek przegłosowania negatywnie, argumentując, że dla uczczenia pamięci księdza należałoby znaleźć bardziej godne miejsce, być może na terenie którejś z otwockich parafii. Co na to wnioskodawcy?

– Zapoznałem się z innymi propozycjami, kilka popieram. Jednak obserwuję trend, by wszystkie obiekty i ulice upamiętniać nazwiskami bohaterów pochodzenia żydowskiego. My złożyliśmy wniosek o upamiętnienie człowieka wielkiego. Ksiądz Popiełuszko był patriotą, obrońcą Polski, wiary i ojczyzny. Jestem zaskoczony, że ten wniosek został negatywnie zaopiniowany. Ksiądz Popiełuszko zasługuje na upamiętnienie w Otwocku – stwierdził na komisji spraw społecznych radny Marek Leśkiewicz.

Z jego wypowiedzią nie zgodziła się obecna na posiedzeniu przedstawicielka TPO. – Bardzo proszę o przedstawienie drzewa genologicznego pana Żaryna czy Adamkiewicza – zwróciła się do radnego Maria Szymańska-Petryk. – Pismo, które otrzymałem, było jednego z towarzystw, być może nie państwa. Z czterech proponowanych nazw dwie były poświęcone osobom pochodzenia żydowskiego – odpowiedział Leśkiwicz. – Nasza propozycja jest na miejscu, ponieważ pan radny nie wie, o upamiętnienie czyjego imienia występujemy. Należałoby się dokładnie zapoznać ze sprawą – zakończyła wymianę zdań przedstawicielka TPO.

Z kolei radny Dariusz Piętka zgłosił do prezydenta wniosek o realizację pozytywnie zaopiniowanych propozycji dotyczących nadania nazw skwerom i miejscom pamiątkowym, ze szczególnym uwzględnieniem wymienionych w piśmie TPO. Komisja go przyjęła. Jednak aby nadanie nazwy stało się prawomocne, rada miasta musi przyjąć w tej sprawie stosowną uchwałę.

Najbardziej zaawansowane prace są przy umieszczeniu tablicy pamiątkowej Ireny Sendlerowej. A co z realizacją pozostałych wniosków? Z informacji, jakie uzyskaliśmy w urzędzie miasta, są one analizowane pod względem możliwości formalno-prawnych. Nie wszystkie grunty są we władaniu miasta.

REKLAMA

REKLAMA