Powiat naftowym eldorado?

W gminach Osieck i Sobienie-Jeziory trwają badania geofizyczne w poszukiwaniu ropy naftowej i gazu ziemnego. Rozpoczęte w lutym prace potrwają do końca maja i są całkowicie bezpieczne dla mieszkańców.
Takie dziwne pojazdy jeszcze do końca maja będą widywali mieszkańcy gmin Osieck i Sobienie-Jeziory
Takie dziwne pojazdy jeszcze do końca maja będą widywali mieszkańcy gmin Osieck i Sobienie-Jeziory

Bezpieczeństwo energetyczne kraju oraz związana z nim niezależność ekonomiczna to jeden z priorytetów polskiego rządu. Nie raz padaliśmy ofiarą szantażu monopolisty zza wschodniej granicy, dlatego od lat w różnych regionach Polski trwają poszukiwania złóż źródeł energii.
„Linia Otwocka” jakiś czas temu pisała już o pracach prowadzonych w gminie Wiązowna, gdzie trwają poszukiwania gazu pochodzącego z łupków. Teraz przyszedł czas na prace w południowej części powiatu otwockiego. W gminach Osieck oraz Sobienie-Jeziory rozpoczęło się poszukiwanie tzw. węglowodorów, czyli ropy naftowej i gazu ziemnego.

mapa orlen ok

Badania sejsmiczne trwają od początku lutego. Są czasochłonne i swoim zasięgiem obejmują duży obszar, dlatego zostały zaplanowane aż na cztery miesiące. Są one niegroźne zarówno dla ludzi, jak i zwierząt, i w odróżnieniu od poszukiwań gazu z łupków, gdzie wierci się czasem nawet kilkukilometrowe otwory w głąb ziemi, żeby pobrać próbki skalne, są absolutnie bezinwazyjne dla otoczenia. – Badania geofizyczne, które wykonuje firma Geofizyka Toruń, są nieszkodliwe dla ludzi i zwierząt.

W dużym uproszczeniu przypominają lekarskie badanie USG – tłumaczy Maciej Stawinoga, rzecznik toruńskiej firmy. Zwykle nie mamy problemu z uzyskiwaniem zgody na wykonywanie badań na prywatnych nieruchomościach. Takie sytuacje są zwykle incydentalne. Większym problemem bywa częściej znalezienie właściciela czy dzierżawcy, zwłaszcza w rejonach Polski o dużym rozdrobnieniu działek rolnych. W przypadku braku zgody na wstęp prowadzimy tak zwane obejścia, podobnie jak w przypadku napotkania infrastruktury komunalnej – wyjaśnia.

Na czym dokładnie będą polegać badania geofizyczne? Otóż zespół czterech specjalistycznych pojazdów, wyposażonych w tzw. wibrosejsy – urządzenia wytwarzające kontrolowane drgania wnikające w głąb ziemi, porusza się jeden za drugim i zatrzymuje w punktach wzbudzania oddalonych od siebie z reguły o 50 metrów. Po zatrzymaniu opuszczane są specjalne płyty, które emitują w podłoże fale sejsmiczne i przez kilkanaście sekund wywoływane są drgania wędrujące w głąb ziemi. Wzdłuż linii zwanej profilem sejsmicznym rozmieszczone są tzw. geofony, czyli czujniki odbierające fale powrotne, i w ten sposób tworzony jest obraz wnętrza ziemi. Przy odpowiednio dobranej mocy badania te mogą być przeprowadzane w bezpośrednim sąsiedztwie budynków bez żadnego zagrożenia.

Czy ziemia otwocka stanie się naftowym eldorado? Z pewnością nie mielibyśmy nic przeciwko temu. Jednak z odpowiedzią na to pytanie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, bo badania w gminach Osieck i Sobienie-Jeziory potrwają do 31 maja.

REKLAMA

REKLAMA