Mają oko na mieszkańców

Władze Józefowa dostrzegają problem mieszkańców miesiącami czekających na wizytę u okulisty. Po raz kolejny przyjęły więc miejski program profilaktyczny ułatwiający dostęp do opieki okulistycznej. Z bezpłatnych wizyt na razie skorzystają osoby po pięćdziesiątce. Miasto chciałoby programem profilaktycznym objąć też najmłodszych.

dziaaa

W poradni przy szpitalu na Batorego o wizycie u okulisty w tym roku można już wyłącznie pomarzyć. W przychodni miejskiej przy ul. Skłodowskiej-Curie trwają właśnie zapisy na grudzień. Szybciej można zbadać się w prywatnym gabinecie, ale taka wizyta to koszt od kilkudziesięciu do ponad stu złotych. W tej sytuacji godną naśladowania inicjatywę kolejny rok z rzędu proponują józefowscy radni. W ubiegłym tygodniu uchwalili oni program profilaktyczny polegający na zwiększeniu dostępności do świadczeń okulistycznych dla mieszkańców powyżej 50. roku życia. Wizyty odbywać się będą u okulistów z poradni, która zostanie wyłoniona w drodze konkursu.

Okulista ważny dla seniorów
Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały, zadaniem własnym gminy jest tworzenie programów zdrowotnych zgodnych z rozpoznanymi potrzebami występującymi na ich terenie. Patrząc na terminy oczekiwania na wizytę u okulisty, taki program przydałby się w każdej gminie. Bo chociaż choroby oczu z reguły nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla życia, to znacznie ograniczają aktywność zawodową i utrudniają życie. Z podawanej w uzasadnieniu uchwały statystyki wynika, że zdecydowana większość mieszkańców, którzy w ubiegłych latach skorzystali z pomocy poradni okulistycznej w miejskiej przychodni, to osoby po 50. roku życia (np. w 2012 r. na 2 301 osób po pięćdziesiątce było 1568 mieszkańców, w kolejnych latach było podobnie).

Sfinansowanie przez miasto świadczeń z zakresu okulistyki, a przez to ułatwienie dostępu do lekarzy i diagnostyki, to strzał w dziesiątkę. Już w 2014 r. z programu skorzystało 600 mieszkańców Józefowa. 599 miało zrobioną tonometrię, natomiast 598 – autorefraktometrię (komputerowe badanie wzroku) oraz badanie dna oka. W ubiegłym roku przebadało się 438 osób. W 2016 r. planowanych jest 476 wizyt okulistycznych. Za jedną Józefów zapłaci 105 zł (na cały program zabezpieczono w budżecie 50 tys. zł).

Teraz czas na dzieci
Miasto chciałoby podobnym programem objąć również dzieci.

W tym przypadku sprawa się jednak komplikuje. – Gdybyśmy przyjęli program opieki okulistycznej dla dzieci, żadna z przychodni w Józefowie nie mogłaby przystąpić do konkursu, ponieważ nie ma w nich okulisty dziecięcego – tłumaczy Maria Walkiewicz, przewodnicząca komisji przestrzegania prawa i porządku publicznego. – Nie wiadomo, czy ktokolwiek z zewnątrz chciałby zająć się takim programem, więc chociaż jest to bardzo dobra inicjatywa i należy szukać sposobów, by wcielić ją w życie, na razie nie mamy chyba możliwości, żeby taki program przeprowadzić – dodaje.
Radni biorą jednak pod uwagę alternatywne rozwiązanie. Być może któreś z miejskich przedszkoli mogłoby nawiązać współpracę z firmą zewnętrzną, która przeprowadziłaby u dzieci badanie wzroku. Część radnych uważa, że na tej podstawie można by oszacować koszty i ocenić efektywność takiego pomysłu. – Burmistrz sam wpadł na ten pomysł, dlatego nie zostawimy tego tematu. Program wydaje nam się potrzebny i uzasadniony – komentuje wiceburmistrz Marek Banaszek. – Myślę, że skoro sami ten pomysł wykreowaliśmy, a rada jest mu przychylna, znajdziemy sposoby jego realizacji – obiecuje.

REKLAMA

REKLAMA