Usterka czy fuszerka?

Przy ulicach Batorego i Kraszewskiego Otwocku trwają intensywne prace remontowo-porządkowe. Prowadzi je Eurovia – firma przed kilku laty realizująca przebudowę tych powiatowych dróg. Od poniedziałku, 29 lutego prace mają nabrać jeszcze szybszego tempa – remontowana będzie m.in. nawierzchnia ulic. Kierowców czekają utrudnienia, ruch będzie odbywał się wahadłowo.

utrudnienia na Batorego Kraszewskiego

Jak pisaliśmy w jednym z ostatnich numerów, od kilku tygodni na poboczach ulic Batorego i Kraszewskiego pracują grupy robotników Eurovii. – Firma wymieniła m.in. źle wykonaną obsypkę drenażu, który nie odbierał wody – mówi „Linii” Marek Dąbrowski, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych. – Eurovia robi to z własnej inicjatywy, nie jest to skutek naszych starań czy wniosków. Kolejnym etapem prac będą prawdopodobnie poprawki nawierzchni jezdni – zaznacza.

Dlaczego prawdopodobnie? Bo firma nie prowadzi swoich prac w pełnym uzgodnieniu z ZDP.

– Trudno nam nawet powiedzieć, jak długo potrwają prace, ponieważ Eurovia nie uzgadnia z nami pełnego zakresu robót. Niemniej w sytuacji, w jakiej się znajdujemy (spór sądowy z firmą – przyp. red.), nasz prawnik uważa, że nie powinniśmy niczego utrudniać, bo może to być wykorzystane przeciwko nam – tłumaczy Marek Dąbrowski. – Staramy się kontrolować to, co się tam dzieje, nie wiemy jednak, czy Eurovia przedstawi nam te roboty do odbioru, czy nie, bo nie ma na to żadnej umowy. Dostaliśmy jedynie pismo, w którym firma nazwała swoje działania „pracami naprawczymi po okresie gwarancyjnym”. Według nas nie są to jednak żadne prace po okresie gwarancyjnym, tylko w dalszym ciągu usuwanie usterek, które nigdy nie były odebrane, stąd zresztą wszystkie sprawy sądowe – twierdzi przedstawiciel ZDP.

Skąd to nagłe zainteresowanie Eurovii otwockimi ulicami i inwestycją, która powinna być rzetelnie wykonana sześć lat temu? Zarząd Dróg Powiatowych przypuszcza, że może to mieć związek z rozwojem spraw.

– Eurovia postanowiła być może wykazać się jakimiś pracami, żeby mieć później lepszą pozycję w sądzie – przypuszcza dyrektor Dąbrowski. Na razie firma nie wystąpiła z żadną propozycją ugody i być może rzeczywiście chodzi o poprawę wizerunku przed czekającymi ją sprawami sądowymi. Został już złożony kolejny pozew przeciwko firmie, strony czekają na wyznaczenie przez sąd terminu rozprawy. W najbliższym czasie kierowcy muszą się zatem liczyć z niewielkimi utrudnieniami na drogach Batorego i Kraszewskiego i rano, spiesząc się do pracy, wybierać inne ulice prowadzące do wyjazdu z Otwocka.

Z informacji, którą przedstawiała Eurovia, wynika, że chodzi tylko o zawężenie jezdni i ograniczenie prędkości. Na odcinkach, gdzie będzie wymieniana nawierzchnia, okresowo zostanie wprowadzony ruch wahadłowy.

Co będzie dalej? – Nikt nie chce przesądzać. Firma jedne usterki poprawia, woda rzeczywiście będzie dzięki ostatnim robotom lepiej odprowadzana z ulicy. Co nie oznacza jednak, że nie zostanie cała masa usterek, co do których zgłosiliśmy wątpliwości – podsumowuje dyrektor Dąbrowski.

REKLAMA

REKLAMA